Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. USA ewakuują jedną z ambasad
Ambasada USA w Libanie przeprowadziła ewakuację dziesiątek pracowników z Bejrutu w związku z możliwym konfliktem w regionie. Działanie to ma charakter prewencyjny i związane z napięciem na linii USA-Iran.
Najważniejsze informacje:
- Ambasada USA w Libanie ewakuowała pracowników z Bejrutu.
- Ewakuacja związana jest z możliwym atakiem USA na Iran oraz regionalnym konfliktem.
- Amerykańsko-irańskie rozmowy zaplanowano na czwartek, choć sytuacja pozostaje napięta.
Ambasada USA w Libanie ewakuowała dziesiątki pracowników przez lotnisko w Bejrucie. Informację tę podaje LBCI Lebanon News, podkreślając, że jest to środek prewencyjny związany z rozwojem sytuacji w regionie.
Dlaczego doszło do ewakuacji?
Placówka amerykańska dotychczas nie opublikowała oficjalnego oświadczenia na ten temat. Decyzję ewakuacyjną związano z możliwymi reperkusjami ewentualnego ataku USA na Iran oraz regionalną eskalacją zbrojną.
Dodajmy, że rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei zapowiedział, że jakikolwiek, nawet najmniejszy atak na ich terytorium, zostanie przez Teheran uznany za "akt agresji". Jak zauważa agencja AFP, jest to odpowiedź na zeszłotygodniowe słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który sugerował możliwość przeprowadzenia uderzenia o ograniczonej skali.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie
- Nie ma czegoś takiego jak ograniczony atak. Akt agresji będzie uważany za akt agresji. Kropka - powiedział Bagei na konferencji prasowej w Teheranie. Na czwartek zapowiedziane są kolejne amerykańsko-irańskie rozmowy.
Tymczasem sytuacja na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej napięta. Na podstawie analizy zdjęć satelitarnych eksperci donoszą, że Amerykanie przerzucili kolejne maszyny do swoich baz w Arabii Saudyjskiej i Jordanii.
Jak podaje serwis Iran International, w samej jordańskiej bazie Muwaffaq Salti stacjonuje obecnie co najmniej 66 myśliwców. Emerytowany brytyjski pułkownik Richard Kemp ocenia wprost: to największa koncentracja sił zbrojnych w tym regionie od 2003 roku.