Rosja odrzuca komisję roszczeń dla Ukrainy. Absurdalny komunikat MSZ
Rosyjskie MSZ poinformowało w czwartek, że nowo powołana Międzynarodowa Komisja ds. Roszczeń dla Ukrainy nie będzie wiążąca dla Rosji. Kreml kłamliwie stwierdził, że przedsięwzięcie to ma na celu szerzenie antyrosyjskiej propagandy przez państwa europejskie.
Najważniejsze informacje:
- Rosyjskie MSZ stwierdziło, że komisja roszczeń nie ma jurysdykcji wobec Rosji.
- W Hadze podpisano konwencję tworzącą komisję jako część mechanizmu odszkodowań dla Ukrainy.
- W rejestrze strat jest ok. 85 tys. skarg od osób, instytucji i organizacji.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła, że decyzje nowo powołanej komisji nie będą miały dla Rosji żadnej mocy prawnej. Zaznaczyła również, że niektóre państwa odmówiły udziału w pracach tego gremium.
We wtorek w Hadze, podczas międzynarodowej konferencji pod auspicjami Rady Europy, podpisano konwencję ustanawiającą Międzynarodową Komisję ds. Roszczeń dla Ukrainy. Komisja ta ma być częścią mechanizmu pozwalającego Ukrainie dochodzić odszkodowań za szkody wyrządzone przez rosyjską agresję.
Rosja odrzuca komisję roszczeń dla Ukrainy
Nowe ciało będzie rozpatrywać roszczenia ujęte w istniejącym rejestrze strat spowodowanych agresją Rosji, prowadzonym w ramach Rady Europy. Do tej pory do rejestru wpłynęło około 85 tys. wniosków od osób prywatnych, instytucji państwowych i organizacji.
Rejestr obejmuje zarówno straty materialne, jak i krzywdy osobiste - utratę bliskich, wysiedlenia czy szkody fizyczne i psychiczne. Zadaniem komisji będzie ocena tych roszczeń oraz określenie wysokości odszkodowań, które Ukraina mogłaby uzyskać od Rosji.