Rosja nie zaatakuje? Ławrow proponuje Europie pakt

Rosja jest gotowa podpisać dokument gwarantujący, że nie zaatakuje Europy - przekazał minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Jednocześnie zarzucił państwom europejskim "militarną gorączkę" i stwierdził, że jeśli zdecydują się one na wojnę, to Rosja jest gotowa "nawet teraz".

Siergiej ŁawrowSiergiej Ławrow
Źródło zdjęć: © East News
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Podczas okrągłego stołu ambasadorów w Moskwie, poświęconego "kryzysowi ukraińskiemu", Siergiej Ławrow mówił, że Rosja nie zamierza atakować Europy.

- Nie mamy żadnych agresywnych planów wobec członków NATO ani UE, jak wyraźnie oświadczył prezydent (Władimir Putin - red.). Jesteśmy gotowi sformalizować odpowiednie gwarancje na piśmie, w dokumencie prawnym. Oczywiście, na zasadzie zbiorowości i wzajemności - powiedział.

- Po drugiej stronie panuje wręcz militarystyczna gorączka. I, jak powiedział nasz prezydent, jeśli Europa zdecyduje się walczyć, jesteśmy na to gotowi już teraz - propagandowo oskarżał, prowokując.

Ławrow zarzucił Europie, że idee przedstawiane przez nią w związku z Ukrainą nie przydadzą się w negocjacjach. - Powinni naprawdę spojrzeć na siebie i podjąć poważne podejście, zamiast kontynuować propagandę i agitację - powiedział.

Z zadowoleniem wyrażał się jednak o Amerykanach, o których powiedział, że wykazali "poważne zaangażowanie w osiąganie rezultatów".

Rosjanie zaprzeczali planom inwazji

Przypomnijmy, że przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny rosyjscy urzędnicy zaprzeczali, że zamierzają zaatakować Ukrainę. Do dziś oficjalnie rosyjska propaganda mówi o "specjalnej operacji" lub "kryzysie ukraińskim", unikając słowa "wojna".

Rosja wielokrotnie nie przestrzegała uzgodnień międzynarodowych i nie tylko. W wyniku konfliktu w Donbasie trwającym od 2014 roku w Mińsku podpisano specjalne porozumienia pomiędzy prorosyjskimi separatystami oraz Kijowem. Elementem umowy było m.in. wycofanie zagranicznych wojsk z terytoriów Ukrainy. Tymczasem na terenach separatystów pozostali rosyjscy żołnierze.

Wybrane dla Ciebie
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości