Reżim odwołuje sylwestra. Dziwny powód
Władze lokalne w wielu chińskich regionach rezygnują w ostatniej chwili z plenerowych imprez sylwestrowych. Uzasadnienie jest bardzo tajemnicze. Komunikaty argumentują tę decyzję niesprecyzowaną "siłą wyższą" oraz wymogiem bezpieczeństwa.
Najważniejsze informacje:
- Wiele chińskich miast odwołuje plenerowe powitanie Nowego Roku.
- Wprowadzone zostaną ścisłe kontrole policyjne, by zapobiec spontanicznym zgromadzeniom.
- Sylwestrowe pokazy i imprezy nie mogą się odbyć z uwagi na "potrzebę bezpieczeństwa".
Władze lokalne licznych chińskich miast, w tym Changchun, stolicy prowincji Jilin, postanowiły odwołać sylwestrowe pokazy fajerwerków i inne imprezy plenerowe. Powodem, jak podają komunikaty, jest "siła wyższa" oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa podczas obchodów.
Dlaczego Chiny wprowadziły obostrzenia na Sylwestra?
W miastach takich jak Kanton, Xi’an, Zhengzhou, Hefei i Suzhou, decyzje są podobne. Organizacje zrezygnowały z pokazów pirotechnicznych i wspólnego odliczania do północy, a w centrach miast wprowadzono wzmożone kontrole policyjne.
"Chcieliśmy uhonorować was fajerwerkami w ostatnich chwilach 2025 roku, ale z powodu siły wyższej i czynników, które musimy uszanować, ta obietnica złożona nocnemu niebu nie może zostać na razie spełniona" - oświadczyły lokalne władze Changchun w komunikacie.
Co mówią mieszkańcy i internauci?
Decyzje te wywołały rozczarowanie wśród użytkowników chińskich mediów społecznościowych. Wiele osób spekuluje, że prawdziwe przyczyny to problemy finansowe samorządów lub strach przed niekontrolowanymi zgromadzeniami ludności. Część internautów przyznała, że w obecnej sytuacji gospodarczej "bezpieczeństwo jest najważniejsze".
Przeczytaj również: Tragedia w rodzinie Kennedych. Nie żyje wnuczka prezydenta
Komunikat przekazany rozczarowanym mieszkańcom Changchun podkreśla, że "szczere przeprosiny są lepsze niż milczenie i kłamstwa". W rozmowie z PAP 30-letni mieszkaniec miasta skomentował, że w sylwestrową noc w mieście będzie panować "grobowa cisza".