Putin szykuje się na najgorsze. Media: Blokują wszystko
Kreml blokuje wszystko, co może, przygotowując się do możliwych protestów - twierdzi agencja Reutera. Rosyjskie władze mają obawiać się wielkich manifestacji po tym, jak zakończy się wojna z Ukrainą. W celu uniknięcia buntu już teraz odcinają obywateli od usług cyfrowych, blokując m.in. internetowe platformy. Moskwa inspiruje się także rozwiązaniami z Chin i Iranu.
Jak podaje RBK-Ukraina, Rosja doświadcza dalszych ograniczeń w przestrzeni cyfrowej. Władze zwiększają presję na użytkowników sieci, blokując popularne platformy i doprowadzając do zakłóceń mobilnego internetu w dużych miastach. To z kolei powoduje chaos nie tylko w biurach, ale także w codziennej pracy np. taksówkarzy, którzy muszą poruszać się po miejscowościach bez nawigacji online.
Kreml zaciska pętlę na szyi Rosjan
Takie działania Kreml tłumaczy odmową współpracy zachodnich firm IT z rosyjskimi agencjami. Twierdzi również, że zakłócenia komunikacji rzekomo utrudniają ukraińskim dronom atakowanie celów od tyłu.
Jednocześnie uchwalane są nowe przepisy wzmacniające wpływ służb bezpieczeństwa. W szczególności operatorzy komórkowi są zobowiązani do odłączania abonentów na żądanie FSB, a sama agencja zyskała prawo do tworzenia własnej sieci ośrodków zatrzymań przedprocesowych.
Rośnie obawa przed protestami
Dyplomaci uważają, że ruchy te to część szerszej strategii utrzymania kontroli nad ludnością w trakcie przedłużającej się wojny z Ukrainą. Źródła wskazują, że Kreml obawia się spadku poparcia dla władz i przygotowuje się na możliwe fale protestów.
"Rosyjscy przywódcy i służby bezpieczeństwa pamiętają rok 1991 i pamiętają, co stało się z Rosją i co się stało z nimi, gdy Moskwa wstrzymała wielką wojnę w Afganistanie. Kraj upadł, służby bezpieczeństwa zostały podzielone - to była katastrofa" – ocenił rosyjski dziennikarz śledczy i ekspert służb bezpieczeństwa Andriej Sołdatow.
Jego zdaniem władze chcą uniknąć podobnego scenariusza zarówno w przypadku zakończenia wojny, jak i jej przeciągnięcia. Ponadto, według źródeł, Rosja bada i wdraża praktyki kontrolne stosowane w Chinach i Iranie.
W ostatnich dniach strona rosyjska miała przedstawić USA propozycję wzajemnych ograniczeń w dziedzinie wywiadu. Moskwa ogłosiła podobno gotowość do zaprzestania przekazywania danych wywiadowczych Iranowi, pod warunkiem, że Waszyngton z kolei zaprzestanie podobnej współpracy z Ukrainą.
Źródło: Reuters, RBC Ukraine