Przełom ws. Iranu? Oman o otwartości Teheranu na deeskalację
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Omanu potwierdziło otwartość Iranu na deeskalację napięcia w regionie. Teheran nawiązał rozmowy z Omanem, wskazując na gotowość do poważnych działań.
Najważniejsze informacje:
- Iran gotów na deeskalację kryzysu z USA i Izraelem.
- Oman apeluje o powściągliwość w reagowaniu na ataki.
- Teheran obarcza winą za eskalację wspólne działania USA-Izrael.
Iran zasygnalizował gotowość do podjęcia działań zmierzających do deeskalacji obecnych napięć w regionie. Taką informację przekazał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w rozmowie telefonicznej z omańskim ministrem Badrem bin Hamadem Al Busaidim.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Tak wyglądało niebo nad Tel Awiwem
Z relacji "Times of Oman" wynika, że Aragczi powiedział Al Busaidiemu, że jego kraj otwarty jest na wszelkie poważne działania prowadzące do poprawy sytuacji na Bliskim Wschodzie. - Wspólne ataki amerykańsko-izraelskie są przyczyną eskalacji napięcia i paniki w regionie - dodał irański minister.
W odpowiedzi Oman wezwał Iran do unikania działań, które mogłyby pogorszyć relacje z sąsiadami, szczególnie po sobotnich i niedzielnych atakach na kraje sąsiadujące w Zatoce Perskiej. Minister Al Busaidi dodał też, że Iran musi "zachować powściągliwość" w działaniach.
Czy mediacje Omanu przyniosą efekty?
Oman odgrywał rolę mediatora podczas rozmów nuklearnych między USA a Iranem, które jednak zostały przerwane. Oman nawoływał do uspokojenia sytuacji po tym, jak USA i Izrael zainicjowały operację wojskową skierowaną przeciwko Iranowi, co wywołało odwet ze strony Teheranu.