Przejęte sygnały radiowe przekonały amerykańskich dowódców wojskowych, że bin Laden ciągle znajduje się w rejonie Tora Bora, gdzie bronią się jeszcze niedobitki Al-Qaedy.
Amerykanie potwierdzili - porównując nagranie z wieloma wcześniejszymi - że głos wydającego rozkazy był głosem milionera-terrorysty. (kor)