Prokuratura zdecydowała ws. śledztwa po tragicznym wypadku w Egipcie
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wstrzymała postępowanie dotyczące wypadku busa pod Marsa Alam, w którym zginęli Polacy: matka i 7-letni syn. Decyzję uzasadniono długim oczekiwaniem na materiały z Egiptu.
Najważniejsze informacje:
- Śledztwo zawieszono z powodu braku odpowiedzi władz Egiptu na wniosek o pomoc prawną.
- Wypadek wydarzył się pod koniec lipca w pobliżu Marsa Alam; zginęły trzy osoby, w tym dwoje Polaków.
- Prokuratura z Olsztyna czeka m.in. na protokoły, przesłuchania i opinie biegłych z Egiptu.
Olsztyńska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie katastrofy w ruchu lądowym, do której doszło podczas wycieczki fakultatywnej pod koniec lipca w Egipcie. Busem kierował obywatel Egiptu. Według dotychczasowych ustaleń stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i bus kilkukrotnie dachował. Zginęły trzy osoby: obywatel Egiptu oraz dwoje turystów z Olsztyna – 41-letnia lekarka z Olsztyna i jej 7-letni syn.
Śledztwo zostało wstrzymane
Śledczy wykonali wszystkie możliwe czynności w Polsce i 11 sierpnia wystąpili do władz Egiptu o międzynarodową pomoc prawną. Oczekiwanie się przedłuża.
- Do chwili obecnej nie uzyskano żądanych materiałów. Ich brak uniemożliwia kontynuowanie śledztwa. Nie jest również znany termin, kiedy władze Egiptu mogą udzielić odpowiedzi. Dlatego też do czasu realizacji wniosku o międzynarodową pomoc prawną postępowanie zostało zawieszone - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Prokuratura zaznacza, że wniosek obejmuje szeroki zestaw dokumentów z Egiptu. Chodzi o odpisy protokołów oględzin miejsca zdarzenia, pojazdu i zwłok, przesłuchania pokrzywdzonych, świadków oraz kierowcy. Śledczy chcą też potwierdzić uprawnienia kierowcy do prowadzenia pojazdów i przewozu osób, uzyskać dokumentację medyczną uczestników, dane o stanie technicznym busa, opinie biegłych oraz ewentualne nagrania audiowizualne z wypadku.
Postępowanie dotyczy podejrzenia naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. W szczególności badane jest przekroczenie dopuszczalnej prędkości oraz niedostosowanie prędkości i taktyki jazdy do warunków drogowych. W efekcie miało dojść do sprowadzenia katastrofy, w której zginęło dwoje Polaków i obywatel Egiptu, a inni polscy pasażerowie zostali narażeni na utratę życia lub zdrowia.
Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu pełnomocnika rodziny pokrzywdzonych. Olsztyńska prokuratura podkreśla, że wznowi czynności po otrzymaniu odpowiedzi z Egiptu. Na ten moment kluczowe dla dalszego biegu sprawy pozostaje uzyskanie dokumentów i opinii, o które wnioskowano.