Rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej. W styczniu trafi do Sejmu

Ministra ds. równości Katarzyna Kotula zapowiedziała dalsze prace nad wprowadzeniem ustawy o związkach partnerskich. – Myślę, że idziemy do Sejmu z dobrym projektem. W styczniu odbędzie się pierwsze czytanie – zapowiedziała.

Minister of Equality, Katarzyna Kotula speaks during a press conference dedicated to LGBTQ+ groups equality in Polish schools in the Chancellery of the Prime Minister of Poland in Warsaw, the capital on February 5, 2024. Current government took over power in Poland on December 13 2023 from the Law and Justice far-right political party, which has ruled for 8 years. Law and Justice marginalized LGBRQ+ peoples. The Minister says it is important to take LGBTQ+ young people under more systematic care because, as research shows, the group has more tendency to be discriminated that leads to depressions and suicides. (Photo by Dominika Zarzycka/NurPhoto via Getty Images)Ministra ds. równości Katarzyna Kotula
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Eryk Kryński

Najważniejsze informacje:

  • Rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej.
  • Proponowane zmiany zakładają wprowadzenie możliwości zawarcia umowy cywilno-prawnej, która umożliwi parom m.in. rozliczać się wspólnie po pełnym roku podatkowym oraz zostać zwolnione z podatku od spadków i darowizn.
  • W styczniu nad projektem zagłosuje Sejm, a rząd twierdzi, że znajdzie się dla niego większość.

Po wielu miesiącach prac rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. We wtorek 30 grudnia odbyło się posiedzenie rządu na którym podjęto decyzję w tej sprawie. Chwilę później na konferencji prasowej wystąpiła ministra ds. równości Katarzyna Kotula, która zajmowała się przygotowywaniem "koalicyjnego" projektu.

Jak podkreśla Kotula, ustawa ma ma celu wprowadzenie zmian "w kierunku bezpieczeństwa i ochrony prawnej osób żyjących w związkach jednopłciowych, ale także dla osób żyjących w związkach hetero, które z jakiegoś powodu nie chcą sformalizować swojego związku".

Projekt ustawy tworzy nowy status osoby najbliższej. Jego celem jest stworzenie prawnych ułatwień i przywilejów dla par, które funkcjonują razem, ale nie chcą, lub nie mogą wziąć ślubu w Polsce. Uchwalenie projektu pozwoliłoby takim parom na zagwarantowanie im praw m.in. związanych z kwestiami majątkowymi. Będą mogły na przykład rozliczać się wspólnie po pełnym roku podatkowym oraz zostać zwolnione z podatku od spadków i darowizn.

– Myślę, że idziemy do Sejmu z dobrym projektem. W styczniu odbędzie się pierwsze czytanie – zapowiedziała Kotula.

Ministra podkreśla, że jest to kluczowy etap prac nad proponowanymi zmianami. – To jest historyczny moment państwa, dlatego że nigdy ustawa, która regulowała kwestie związków nieformalnych, nie znalazła większości w Sejmie – mówiła. Projekt ustawy trafi do Sejmu już w najbliższych tygodniach. – Do Sejmu idziemy z projektem koncyliacyjnym, z projektem, który dla którego wedle naszego rozpoznania dzisiaj jest większość w Sejmie i w Senacie – stwierdziła.

Komentarz premiera. Mówił o "minimum cywilizacyjnym"

W swoim wystąpieniu poprzedzającym posiedzenie premier Donald Tusk podkreślił, że projekt jest pochodną "wielu dyskusji, debat i negocjacji, których celem było uzyskanie projektu z szansą na większość w parlamencie". Dodał, że wprowadzenie nowych przepisów będzie ułatwieniem dla związków nieformalnych, zarówno hetero-, jak i homoseksualnych.

– Nikt nie będzie zadowolony, ja sobie zdaję z tego sprawę. Ale to jest to minimum cywilizacyjne, na które Polskę musi być stać – mówił premier.

Jak dodał, jest bardzo realna szansa na to, że projekt zostanie przegłosowany w parlamencie. – Każdy we własnym sumieniu, we własnym rozumie rozstrzygał o tym, jak mają wyglądać te prace, jaki ma być finał. Osiągnęliśmy finał, dla mnie to jest bardzo ważne. Chodzi o to żeby doszło do praktycznych zmian na lepsze – stwierdził.

– Naszym zadaniem jest doprowadzenie do tego, aby życie stało się lżejsze. I żeby osoby, które wybierają partnerstwo, a więc które skorzystają ze statusu osoby najbliższej, będą mogły być traktowane przez polskie państwo tak, jak na to zasługują wszyscy obywatele. Mówię o minimum cywilizacyjnym – podkreślił premier.

Zdaniem Donalda Tuska pod znakiem zapytania stoi jedynie ewentualny podpis lub ewentualne weto prezydenta. – Mam nadzieję, że tutaj nie wygra ta strategia wetowania wszystkiego, co proponujemy jako rząd i jako większość parlamentarna. Ale zobaczymy – powiedział.

Źródło: WP / TVN24 / PAP

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna