Prezydent Finlandii nie ma złudzeń. Przedstawił trzy scenariusze wojny
Alexander Stubb odwiedził Kijów w rocznicę rosyjskiej inwazji. Ocenił, że szybki pokój jest mało prawdopodobny i wskazał trzy możliwe scenariusze rozwoju wojny.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Finlandii przedstawił trzy scenariusze: 1. wojna potrwa co najmniej rok, 2. możliwe jest porozumienie pokojowe lub 3. możliwe jest osłabnięcie jednej ze stron.
- Za kluczowe uznał dalsze wsparcie dla Ukrainy oraz presję ekonomiczną i polityczną na Rosję.
- Wskazał na spór o obwód doniecki i sceptycyzm wobec demilitaryzacji frontu.
Podczas wizyty w Kijowie prezydent Finlandii Alexander Stubb stwierdził, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać pokoju w Ukrainie. Zastrzegł, że nie jest w stanie przewidzieć, jak długo potrwa wojna. Wystąpienie wygłosił w ambasadzie Finlandii w Kijowie, w czwartą rocznicę pełnoskalowej inwazji Rosji.
- Nie ośmielam się i nie potrafię tego przewidzieć, na ile jeszcze lat wojny należy się przygotować - Stubb wskazał na trzy możliwe ścieżki rozwoju wydarzeń.
Trzy scenariusze wojny wg Stubba
Stubb mówił o trzech wariantach. Pierwszy to kontynuacja walk co najmniej przez ten rok. Drugi - zawarcie jakiejś formy porozumienia pokojowego, na co - jak podkreślił prezydent Finlandii - trzeba mieć nadzieję. Trzeci zakłada osłabnięcie jednej ze stron.
Podkreślił warunki konieczne do osiągnięcia pokoju: nieprzerwane wsparcie wojskowe i gospodarcze dla Ukrainy oraz utrzymanie presji ekonomicznej i politycznej na Rosję. Zwrócił też uwagę na potrzebę zmiany "narracji" o wojnie, aby uświadomić Moskwie, że strategicznie przegrała tę wojnę i jest w o wiele gorszym położeniu niż Kijów.
Prezydent Finlandii skrytykował krążące m.in. w USA przekonanie, że Kijów nie może wygrać. - Owszem, wygra - oświadczył.
Stubb wskazał, że w rozmowach o pokoju kluczowa pozostaje kwestia obwodu donieckiego. Rosja nie rezygnuje z żądań przejęcia kontroli nad terenami, których realnie nie okupuje. Za najrozsądniejsze Stubb uznał zamrożenie linii frontu i utworzenie strefy zdemilitaryzowanej. Jednocześnie ocenił, że akceptacja takiego rozwiązania przez Moskwę jest mało prawdopodobna. - Wątpię jednak, by Rosja zaakceptowała takie rozwiązanie. Dlatego wojna niestety będzie trwała - stwierdził prezydent Finlandii.