Ulice i chodniki pokryła warstwa lodu. Mężczyzna pojechał do pracy na łyżwach
Gruba warstwa lodu na chodnikach utrudniała w poniedziałkowy poranek ruch na poznańskich ulicach i chodnikach. Jeden z pracowników lokalnego warsztatu samochodowego postanowił wyciągnąć łyżwy. W tak nietypowy sposób dostał się do pracy.
Najważniejsze informacje:
- Na ulicach i chodnikach Poznania występują utrudnienia z powodu oblodzeń.
- Konieczne jest zachowanie szczególnej ostrożności.
- Poznaniacy stosowali niestandardowe metody, ułatwiające poruszanie się pieszo.
- Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.
Od rana Poznań zmagał się z trudnymi warunkami na drogach i chodnikach, które przypominały prawdziwe lodowisko. Część mieszkańców wykazała się szczególną kreatywnością, by dotrzeć do celu bez bolesnych i niebezpiecznych upadków.
Rękawiczki na buty albo łyżwy
Mieszkańcy wykazywali się w obliczu tego lodowego wyzwania ogromną pomysłowością. - Ze śliską nawierzchnią walczyłem za pomocą rękawiczek, które założyłem na buty - wyjawił portalowi epoznan.pl jeden z czytelników.
Podziw internautów wzbudził też pracownik warsztatu samochodowego w Wysogotowie, który dotarł do firmy na łyżwach. Sytuację zarejestrowali jego współpracownicy, którzy podzielili się nagraniem w mediach społecznościowych.
Niektórzy Poznaniacy sięgnęli nawet po raczki, przydatne podczas górskich zimowych wędrówek. Zazwyczaj taki sprzęt nie jest używany w środowisku miejskim, ale w obecnych warunkach mógł ratować przed poślizgiem lub wywrotką.
Źródło: epoznan.pl