Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Co najmniej 21 osób zginęło w niedzielę w wyniku gwałtownych powodzi w marokańskim portowym mieście Safi na zachodzie kraju - poinformowały lokalne władze, cytowane przez agencję AFP.
Najważniejsze informacje:
- Co najmniej 21 osób zginęło w mieście Safi po nagłych powodziach.
- Ponad 30 rannych trafiło do szpitala, zalanych zostało kilkadziesiąt domów i sklepów.
- Służby prowadzą akcje ratunkowe; prognozy zapowiadają dalsze intensywne opady.
W mieście Safi, położonym około 300 km na południe od Rabatu, stolicy kraju, spadły w sobotę ulewne deszcze, które w krótkim czasie wywołały gwałtowne powodzie - podały władze w komunikacie.
Gdzie doszło do największych zniszczeń i jakie są skutki dla mieszkańców?
Władze prowincji dodały, że ponad 30 rannych trafiło do miejscowego szpitala, a kilkadziesiąt domów i sklepów w medynie (starym mieście) zostało zalanych.
Na opublikowanych zdjęciach i nagraniach w serwisach społecznościowych widać rwący potok brudnej wody, przelewający się przez ulice miasta i znoszący zaparkowane na nich samochody.
Jakie są prognozy i działania służb po powodziach w Maroku?
Wciąż trwają poszukiwania zaginionych podczas powodzi i akcje ratunkowe. To oznacza, że bilans ofiar może się jeszcze zmienić.
Również w kolejnych dniach na terenie całego kraju przewiduje się intensywne opady deszczu - poinformowała państwowa służba meteorologiczna.