Potężna śnieżyca w Moskwie. Paraliż na lotniskach
W nocy ze środy na czwartek Moskwę nawiedziła potężna śnieżyca, która sparaliżowała ruch lotniczy nad miastem. Odwołano kilkanaście lotów, ponad sto ma opóźnienia. Eksperci oceniają, że w styczniu 2026 roku w stolicy Rosji spadło najwięcej śniegu od 203 lat.
Jak podaje Reuters, linie realizujące loty do i z Moskwy odwołały dotychczas 19 połączeń, a ponad sto rejsów zanotowało opóźnienia.
Sytuację pogarsza silny wiatr oraz wciąż padający śnieg. Według synoptyków w czwartek mogą spaść rekordowe ilości białego puchu. - Śnieg będzie padał, ale już z mniejszą intensywnością także w piątek - powiedziała Tatiana Pozdniakowa z meteonovosti.ru.
W mieście obowiązują alerty meteorologiczne 2. stopnia. Służby ostrzegają przed zamieciami, oblodzeniem i porywami wiatru przekraczającymi 60 km/h. Na ulicach i chodnikach tworzą się zaspy, które utrudniają komunikację i dojście do przystanków.
Przeczytaj też: Rosyjska kolej traci na wojnie. "Jest w zasadzie bankrutem"
Rekordowy styczeń w Moskwie. Takich opadów nie notowano od stuleci
Lokalne media informują o pokrywie śnieżnej sięgającej 87 cm w rejonie Uniwersytetu Moskiewskiego.
Tegoroczna zima w stolicy Rosji jest surowsza niż wiele poprzednich. Badania Uniwersytetu Moskiewskiego wskazują na największe styczniowe opady śniegu od 203 lat. To wyraźny kontrast wobec jednej z najcieplejszych zim w historii, którą Moskwa zanotowała na przęłomie 2024 i 2025 roku.
Źródło: tvn24.pl/Reuters/meteonovosti.ru