Poseł KO zaatakował w Sejmie Czarnka. "Król fotowoltaiki"
Podczas obrad Sejmu poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz skrytykował Jarosława Kaczyńskiego za wybór Przemysława Czarnka na premiera. Użył przy tym dosadnych określeń pod adresem kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera.
Najważniejsze informacje:
- W Sejmie padły stanowcze słowa pod adresem Przemysława Czarnka.
- Poseł KO Jerzy Meysztowicz skrytykował wybór prezesa Kaczyńskiego.
- Meysztowicz zaproponował Czarnkowi funkcję sekretarza obrad.
Podczas kolejnej sesji Sejmu poseł Jerzy Meysztowicz z Koalicji Obywatelskiej skrytykował Przemysława Czarnka, kandydata na premiera z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W swoim wystąpieniu nawiązał do konwencji PiS w Krakowie, określając Czarnka mianem "króla pisowskiej fotowoltaiki".
W ten sposób Meysztowicz odniósł się do narracji Czarnka o fotowoltaice, którą tak zawzięcie krytykuje, a sam ma ją założoną na dachu swojego domu.
Jakie zarzuty postawił Meysztowicz?
Meysztowicz, kontynuując swoją przemowę, powiedział, że po obejrzeniu konwencji w internecie zauważył, iż Czarnek określany jest mianem "palanta". Definiując to słowo, powiedział, że odnosi się do osoby, która zachowuje się chamsko i irytująco. - Panie prezesie, trafił pan w 10. Gratuluję wyboru - powiedział Meysztowicz, odnosząc się do decyzji Jarosława Kaczyńskiego.
Czarnek, obecny w sali obrad, nie pozostał bierny wobec tych zarzutów; on i Kaczyński reagowali śmiechem na słowa posła KO. - Cieszymy się, że się panu podobało - krzyczał z ław poselskich poseł PiS, nawiązując do sobotniej konwencji w Krakowie.
Zmiana miejsca Czarnka
Przed środowymi obradami Sejmu doszło do zmiany w ławach poselskich po stronie PiS. Do tej pory obok Jarosława Kaczyńskiego zasiadał Ryszard Terlecki. Teraz to się zmieniło. Miejsce byłego marszałka zajął właśnie Czarnek.
Zmianę miejsca Czarnka należy upatrywać w wyniku politycznego awansu w szeregach partii.