WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Popularna wyspa wprowadza nowe zasady. Powodem napływ turystów

Władze Capri zdecydowały o ograniczeniu ruchu turystycznego. Pomóc mają w tym nowe przepisy zezwalające na zwiedzanie wyspy przez grupy liczące nie więcej niż 40 osób. Rewolucja w zasadach czeka jednak też na przewodników. Ci pozbyć się będą musieli choćby chusteczek i parasoli.

Nowe przepisy na włoskiej wyspie CapriNowe przepisy na włoskiej wyspie Capri
Źródło zdjęć: © Needpix.com
Adrianna Rymaszewska

Najważniejsze informacje:

  • Zgodnie z nowymi przepisami zorganizowane grupy turystyczne na Capri mogą liczyć maksymalnie 40 osób.
  • Przewodnicy będą musieli pozbyć się charakterystycznych parasolek, zastępując je specjalnymi tabliczkami.
  • Zmiany mają usprawnić ruch na wyspie i poprawić komfort życia mieszkańców.

Władze Capri mają nadzieję, że wprowadzane przepisy pomogą im w radzeniu sobie z nadmiernym napływem turystów, który każdego lata utrudnia życie mieszkańcom oraz samym odwiedzającym.

Stosowna uchwała przyjęta została głównie z myślą o wiośnie i lecie, bowiem to właśnie wtedy perła Zatoki Neapolitańskiej przeżywa prawdziwe oblężenie. To z kolei budziło liczne obawy o bezpieczeństwo ludności, przede wszystkim na zatłoczonym nabrzeżu.

Nowe przepisy na wyspie Capri

Nowe rozporządzenie zakłada m.in. że zorganizowane grupy turystyczne nie mogą być liczniejsze niż 40 osób. W przypadku grup powyżej 20 osób, uczestnicy będą musieli korzystać ze słuchawek, by słuchać przewodnika. Ma to ograniczyć hałas i chaos towarzyszące dużym wycieczkom.

Kolejne zmiany dotyczą np. zakazu korzystania przez przewodników charakterystycznych parasolek, chustek i innych przedmiotów do prowadzenia grupy. Muszą one zostać zastąpione specjalnymi tabliczkami służącymi do identyfikacji, które nie będą przeszkadzać innym osobom w wąskich uliczkach.

Poza tym przewodnicy mają od teraz obowiązek dbania o zwartość i bezpieczeństwo grupy, a ta nie może zajmować całej dostępnej przestrzeni i rozpraszać się po ulicach.

Lokalny biznes chwali decyzję władz

Decyzje władz zostały dobrze przyjęte przez przedstawicieli lokalnego biznesu. Luciano Bersani, prezes miejscowego stowarzyszenia handlu, stwierdził, że "to pierwszy ważny krok", dający nadzieję na "kolejne, konkretne inicjatywy".

- To akt odpowiedzialności, odzwierciedlający naszą wizję wyspy wreszcie bardziej przyjaznej do życia - ocenił z kolei Lorenzo Coppola, szef federacji branży hotelarskiej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest