Polscy żołnierze w schronie w Turcji. Szef MON podaje szczegóły
Jak przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, "polscy żołnierze w bazie Incirlik po wystrzeleniu przez Iran pocisku balistycznego w kierunku Turcji kilkadziesiąt minut przebywali w schronie". - Wszystkie procedury bezpieczeństwa są wdrożone na najwyższym poziomie - dodał.
Najważniejsze informacje:
- NATO potwierdziło zestrzelenie trzeciego pocisku balistycznego wystrzelonego z Iranu w kierunku Turcji.
- W bazie Incirlik ogłoszono alarm; polscy żołnierze zeszli do schronu na kilkadziesiąt minut.
- Szef MON zapewnia, że procedury bezpieczeństwa są w pełni wdrożone.
W piątek rano systemy obrony powietrznej NATO przechwyciły trzeci pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w kierunku Turcji - poinformowało tureckie ministerstwo obrony, cytowane przez agencję Reuters. Informację o zestrzeleniu rakiety potwierdziła także rzeczniczka NATO Allison Hart, podkreślając, że Sojusz pozostaje w pełnej gotowości do obrony wszystkich państw członkowskich.
Nad ranem w bazie lotniczej Incirlik w prowincji Adana na południu Turcji uruchomiono syreny alarmowe - przekazała agencja AFP, powołując się na turecką agencję Anadolu. W obiekcie stacjonują siły USA i NATO, w tym również polscy żołnierze.
Polscy żołnierze w schronie w Turcji
Podczas piątkowego briefingu szef MON został zapytany o sytuację polskiego kontyngentu oraz zastosowane procedury bezpieczeństwa. Minister zaznaczył, że był to już trzeci przypadek wystrzelenia przez Iran pocisku balistycznego w kierunku Turcji, będącej sojusznikiem Polski w NATO.
Jak dodał, polscy żołnierze przez kilkadziesiąt minut przebywali w schronie, a wszystkie procedury bezpieczeństwa zostały wdrożone zgodnie z obowiązującymi standardami.
Polski Kontyngent Wojskowy w Turcji funkcjonuje od 2021 roku. Jego obecność ma związek z sytuacją bezpieczeństwa w regionie i trwającą od 2011 roku wojną domową w Syrii, zwłaszcza walkami na pograniczu syryjsko-tureckim.
Baza Incirlik należy do najważniejszych instalacji wojskowych NATO w tej części świata. To również jedno z nielicznych miejsc poza Stanami Zjednoczonymi, w których przechowywana jest amerykańska broń jądrowa w ramach programu NATO Nuclear Sharing.