Polacy ocenili zachowanie Żurka. Większość przeciw dymisji
Z najnowszego sondażu United Surveys przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski wynika, że mimo kontrowersyjnego zachowania podczas prowadzenia samochodu z udziałem Waldemara Żurka, większość Polaków nie uważa, by minister miał podać się do dymisji.
Incydent drogowy, na którym widać, jak szef resortu sprawiedliwości nie ustępuje pierwszeństwa pieszej, stał się przedmiotem ogólnopolskiej debaty, jednak – jak pokazują dane – nie przełożył się na masowe żądanie jego odejścia.
Łącznie przeciwko dymisji opowiedziało się 59,2 proc. badanych (z czego 30,2 proc. "raczej się nie zgadza", a 29 proc. "zdecydowanie się nie zgadza"). Zwolennicy dymisji stanowią mniejszość – takie rozwiązanie popiera 32,7 proc. ankietowanych. Nierozstrzygnięte zdanie w tej kwestii ma 8,1 proc. respondentów.
Głęboki podział wśród wyborców
Wyniki badania ujawniają wyraźną polaryzację ze względu na preferencje polityczne. Najsilniejsze poparcie minister Żurek znajduje u wyborców koalicji rządzącej. Aż 81 proc. z nich uważa, że nie powinien on rezygnować ze stanowiska (zaledwie 15 proc. jest przeciwnego zdania).
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w obozie wyborców opozycji (PiS i Konfederacja). Tutaj ponad połowa badanych (56 proc.) domaga się dymisji ministra, podczas gdy przeciwnych takiemu rozwiązaniu jest 33 proc. osób. W grupie pozostałych wyborców (niezdecydowanych lub popierających mniejsze ugrupowania) przeważają głosy broniące ministra - dymisji nie chce 58 proc. z nich, przy 25-procentowym poparciu dla odejścia z resortu.
Nagranie z internetu i interwencja policji
Postępowanie dotyczy nagrania wideo opublikowanego pod koniec stycznia w jednym z programów internetowych. W trakcie rozmowy z dziennikarzem samochód prowadził sam minister. Policja badała, czy Waldemar Żurek złamał przepisy ruchu drogowego, nie ustępując pierwszeństwa pieszemu na przejściu.
W poniedziałek małopolska policja poinformowała, że sprawa zakończyła się potwierdzeniem wykroczenia, a sam minister zadeklarował gotowość do przyjęcia mandatu.
Immunitet prokuratora generalnego
Żurek wyjaśnił również kwestie formalne związane z immunitetem. - Chodzi o immunitet Prokuratora Generalnego. Nie trzeba się go formalnie zrzekać, gdy przyjmuje się na przykład mandat. A tak mam zamiar zrobić - zaznaczył.
Już wcześniej, odnosząc się do sprawy w mediach społecznościowych, Waldemar Żurek podkreślał, że nie zamierza uchylać się od odpowiedzialności.
Zgodnie z przepisami, za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu grozi mandat w wysokości 1500 zł oraz 15 punktów karnych.
Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski został przeprowadzony w dniach 30.01-01.02.2026 r. metodą CATI & CAWI na reprezentatywnej grupie n=1000 osób.