Polacy na szparagach. Niemiec poddał się po kilku godzinach

"Żaden Niemiec nie wykonuje tak ciężkiej pracy" - podkreśla "Bild". Dziennikarz niemieckiej gazety na jeden dzień podjął się pracy ramię w ramię z Polakami zatrudnionymi przy zbiorze szparagów za Odrą. Po kilkugodzinnej harówce zwątpił.

Polacy uziemieni na farmie szparagów w Niemczech.Polacy uziemieni na farmie szparagów w Niemczech.
Źródło zdjęć: © PAP, EPA | Elyxandro CEGARRA / PANORAMIC
Paulina Ciesielska

Co musisz wiedzieć?

  • "Bild" pisze o katorżniczej pracy Polaków i Chorwatów przy zbiorze szparagów.
  • Autor artykułu pracował przez kilka godzin przy szparagach z polskimi pracownikami sezonowymi.
  • Niemcy rzadko podejmują się tej pracy, co wynika z jej trudności i niskiej atrakcyjności.

Praca przy zbiorze szparagów w Beelitz to zadanie, które niewielu Niemców jest gotowych podjąć. Dziennikarz "Bilda" postanowił spróbować swoich sił w tej wymagającej pracy, spędzając 8 godzin na polu w pełnym słońcu, przy temperaturze 26 stopni Celsjusza. Towarzyszyli mu polscy i chorwaccy pracownicy sezonowi, którzy wykonują tę pracę przez kilka miesięcy w roku.

Polacy na zbiorach szparagów w Niemczech

W Niemczech co roku zatrudnionych jest do 300 tys. pracowników sezonowych, w tym przy zbiorach szparagów. Wielu z nich pochodzi z Polski, Rumunii, Bułgarii i Chorwacji. W niektórych polskich wsiach, jak podkreśla niemiecki dziennik, całe rodziny wyjeżdżają na sezon do Niemiec, by pracować przy zbiorach.

- To jest ciężka praca - przyznaje w rozmowie z "Bildem" Staszek, polski brygadzista, który wraz z bratem od 35 lat pracują na plantacji. Obaj widzieli ostatniego niemieckiego zbieracza szparagów pięć lat temu na polach - był pierwszym Niemcem od dziesięciu lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ostatnie orędzie papieża Franciszka. Ważne słowa o pokoju

Zarobki przy zbieraniu szparagów zależą od ilości zebranych warzyw. Pracownicy mogą zarobić 20 tys. euro za sezon lub więcej. Na wynagrodzenie składa się podstawa i prowizja za udane zbiory.

- Dobrzy pracownicy mogą zebrać nawet 500 kg dziennie - podkreśla Staszek.

- Niemcy nie są już odporni - dodaje jego brat, Edward. - Nie mogli ani zebrać swoich ulubionych warzyw, ani powstrzymać armii Putina. My Polacy musimy zrobić dla was jedno i drugie - podkreśla w rozmowie z dziennikarzem "Bilda".

Czytaj także:

Źródło: "Bild"/WP

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie. Nowa fala uderzeń
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie. Nowa fala uderzeń
NASK ostrzega przed propagandą. Rosyjska narracja trafia do graczy?
NASK ostrzega przed propagandą. Rosyjska narracja trafia do graczy?
Historyczna podróż papieża. Uda się w nią śmigłowcem
Historyczna podróż papieża. Uda się w nią śmigłowcem
Niezręczna rozmowa Trumpa na żywo. Zaczął komplementować dziennikarkę
Niezręczna rozmowa Trumpa na żywo. Zaczął komplementować dziennikarkę
Polacy o polexicie. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Polacy o polexicie. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe