Pieskow zwrócił się do USA i Iranu. "Potencjał daleki od wyczerpania"
Kreml deklaruje, że chce deeskalować napięcie na linii USA-Iran. Ustami swojego rzecznika Dmitrija Pieskowa zaapelował do obu stron sporu o "zachowanie powściągliwości i powstrzymanie się od stosowania siły". - Potencjał negocjacji jest daleki od wyczerpania - przekonuje urzędnik.
Dmitrij Pieskow wezwał w czwartek USA i Iran do podjęcia negocjacji celem rozładowania napięcia na Bliskim Wschodzie. - Musimy skupić się przede wszystkim na mechanizmach negocjacyjnych - podkreślił, ostrzegając przed niepożądanymi skutkami zaostrzania konfliktu.
- Wszelkie działania siłowe mogą jedynie wywołać chaos w regionie i doprowadzić do bardzo niebezpiecznych konsekwencji w postaci destabilizacji systemu bezpieczeństwa w całym regionie - dodał.
Eskalacja napięcia USA-Iran. Rosja apeluje o negocjacje
Zaledwie w środę prezydent USA Donald Trump zamieścił w portalu Truth Social nowy wpis, informując, że na Bliski Wschód zmierza kolejna amerykańska armada, większa od tej, którą wysłano do brzegów Wenezueli przed obaleniem Nicolasa Maduro.
"Miejmy nadzieję, że Iran szybko zasiądzie do stołu i wynegocjuje uczciwe i sprawiedliwe porozumienie - BRAK BRONI JĄDROWEJ - korzystne dla wszystkich stron" - napisał przywódca USA, dodając, że "czas ucieka".
Trump nawiązał też do czerwcowej operacji USA w Iranie pod kryptonimem "Midnight Hammer", w wyniku której zniszczona została znaczna część instalacji jądrowych Teheranu. "Następny atak będzie o wiele gorszy! Nie dopuśćcie do tego ponownie" - zagroził.
Trump grozi Iranowi, ten odpowiada
Na te groźby obojętny nie pozostał irański reżim, który to z kolei oświadczył, że "jeśli zostanie zmuszony, będzie się bronił i reagował jak nigdy dotąd".
"Ostatnim razem, gdy Stany Zjednoczone wdały się w wojny w Afganistanie i Iraku, roztrwoniły ponad 7 bilionów dolarów i straciły życie ponad 7 tys. Amerykanów" - podkreślono w oświadczeniu misji Iranu przy ONZ w portalu X.
Źródło: WP, Reuters