Pierwszy taki atak w historii. Ukraina uderza w platformę Łukoilu

Po raz pierwszy w historii ukraińskie drony zaatakowały rosyjską platformę wydobywczą na Morzu Kaspijskim. Platforma Łukoilu musiała wstrzymać wydobycie surowców.

Ukraina zaatakowała platformę wydobywczą Łukoilu Ukraina zaatakowała platformę wydobywczą Łukoilu
Źródło zdjęć: © East News | MIKHAIL MORDASOV
Eryk Kryński
oprac.  Eryk Kryński

Najważniejsze informacje:

  • Ukraińskie drony zaatakowały platformę Łukoilu na Morzu Kaspijskim.
  • W wyniku ataku wstrzymywano wydobycie surowców.
  • To pierwszy atak Ukrainy w tym regionie.

Jak podaje agencja Reuters, ukraińskie służby bezpieczeństwa potwierdziły pierwszy w historii atak na rosyjską infrastrukturę wydobywczą na Morzu Kaspijskim. Drony uderzyły w platformę należącą do rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil. Celem ataku była platforma Filanowskij, a w wyniku tej operacji wstrzymane zostało wydobycie surowców.

Obszar Morza Kaspijskiego jest jednym z najważniejszych źródeł rosyjskiej ropy. Zasoby złoża Filanowskiego szacowane są na 129 mln ton ropy naftowej oraz 30 mld metrów sześciennych gazu. To pierwszy atak ukraińskiej armii w tym obszarze.

Atak ten nie tylko utrudnia bieżącą działalność wydobywczą, ale również może wpływać na długoterminowe plany gospodarcze Łukoilu. W platformę trafiono co najmniej cztery razy, co oznacza, że zniszczenia są potencjalnie wysokie.

Drony doleciały aż do Moskwy. Noc ukraińskich ataków

Według informacji przekazanych na Telegramie, w nocy ze środy na czwartek ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły serię ataków w głąb terytorium Rosji. W ciągu minionej nocy nad rosyjskimi miastami zestrzelono 287 dronów.

Atak rozpoczął się koło godziny 00:30. Kilkadziesiąt dronów próbowało wedrzeć się na teren Moskwy. Mieszkańcy obwodu przez wiele godzin alarmowali o odgłosach eksplozji. Oficjalnie nie ma jeszcze danych o zniszczeniach ani ofiarach.

O godzinie 01:54 przestrzeń powietrzna nad Moskwą została zamknięta. Na czterech lotniskach w kraju wprowadzono ograniczenia. Kilka samolotów nie mogło wylądować i musiało skierować się na lotnisko zapasowe w Petersburgu.

Źródło: Reuters / Polskie Radio 24 / WP

Wybrane dla Ciebie
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Tragiczny bilans ofiar rośnie
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Tragiczny bilans ofiar rośnie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości