Pierwsze słowa Bialackiego po wyjściu z więzienia. "Nie wiem, jak to opisać"

Noblista Aleś Bialacki wyszedł z więzienia na Białorusi i został przewieziony na Litwę. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że spodziewał się, że ten moment kiedyś nastąpi. - Byłem przekonany, że prędzej czy później wyjdę na wolność - powiedział.

Pierwszy wywiad Bialackiego po wyjściu z więzienia.Pierwszy wywiad Bialackiego po wyjściu z więzienia.
Źródło zdjęć: © X
Szymon Michalski

Aleś Bialacki, wybitny białoruski obrońca praw człowieka, założyciel i szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna", przez kilka lat był więziony na Białorusi. Zmieniło się to 13 grudnia, kiedy to razem z 122 innymi więźniami politycznymi został zwolniony. Następnie został przymusowo wywieziony na Litwę.

Na przejściu granicznym Bialacki stanął przed dziennikarzami i udzielił krótkiej wypowiedzi.

- Tysiące ludzi siedziało i dalej siedzą w więzieniach. Mój kolega Walentyn Stefanowicz, obrońca praw człowieka, nadal siedzi, niezależnie od tego, że mnie uwolnili. Dlatego też nasza walka trwa - zapowiedział laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

Bialacki zdradził, w jakich warunkach przyszło mu żyć w ostatnich latach w białoruskim więzieniu. - Rano, głęboką nocą, byłem jeszcze w więzieniu. Leżałem tam na pryczy w pomieszczeniu, gdzie było z 40 osób. A teraz jestem na wolności. 4,5 roku spędziłem w takich warunkach w więzieniu. Jak się teraz czuję? Nawet nie wiem, jak to opisać, ale myślę, że dość szybko się oswoję - powiedział.

Były więzień został zapytany o to, czym tak naprawdę jest dla niego uwolnienie. - To szansa na spotkanie z rodziną, z przyjaciółmi. To jest dalsza praca jako obrońcy praw człowieka. Byłem przekonany, że prędzej czy później wyjdę na wolność. Dali mi 10 lat więzienia, 4,5 z nich przesiedziałem. Byłem przekonany, że wyjdę na wolność, prędzej czy później. Stało się to teraz. Cieszę się. Bardzo się cieszę. Co będzie dalej? Trzeba dojść do siebie, a potem działać dalej - podsumował.

Jak wielu więźniów politycznych, opozycjonista był przetrzymywany w izolacji, bez możliwości kontaktu z rodziną czy nawet z adwokatem. Wielokrotne apele o jego uwolnienie były ignorowane przez władze w Mińsku.

Bialacki został w sobotę przymusowo deportowany na Litwę. Jak poinformowała ambasada USA w Wilnie, był on w grupie dziewięciu osób, którzy trafili na Litwę. Na kanale Telegram centrum "Wiasna" podało, że 114 uwolnionych osób zostało deportowanych do Ukrainy, wśród nich 104 Białorusinów.

W sumie w sobotę uwolnione zostały przez władze w Mińsku, na mocy umowy z USA, 123 osoby, w tym także obywatele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Australii, Japonii, pięciu obywateli Ukrainy, a także obywatel Polski Roman Gałuza.

Źródło: TVN24, PAP

Wybrane dla Ciebie
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości