WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Pięcioletni Liam wrócił do domu. Spędził z ojcem tydzień w areszcie

Pięcioletni Liam Conejo Ramos i jego ojciec Adrian wrócili do Minnesoty po uwolnieniu z ośrodka detencyjnego w Teksasie. Spędzili tam ponad tydzień po zatrzymaniu przez służby imigracyjne - poinformował w niedzielę kongresmen z Teksasu Joaquin Castro.

Pięcioletni Liam wrócił do domu. Spędził z ojcem tydzień w areszciePięcioletni Liam wrócił do domu. Spędził z ojcem tydzień w areszcie
Źródło zdjęć: © Getty Images, x.com | Stephen Maturen
Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • Pięcioletni Liam i jego ojciec opuścili ośrodek detencyjny w Dilley i wrócili do Minnesoty.
  • Sędzia nakazał ich zwolnienie najpóźniej do wtorku; interweniował m.in. kongresmen Joaquin Castro.
  • DHS i ICE odpierają zarzuty o użycie dziecka jako "przynęty", rodzina mówi o legalnym wjeździe i wniosku o azyl.

"Wczoraj pięcioletni Liam i jego tata Adrian zostali wypuszczeni z ośrodka detencyjnego Dilley. Odebrałem ich w nocy i dzisiaj rano odwiozłem z powrotem do Minnesoty. Liam jest w domu. Razem ze swoją czapką i plecakiem. Dziękuję wszystkim, którzy domagali się wolności dla Liama. Nie odpuścimy, dopóki wszystkie rodziny nie wrócą do domów" - napisał w serwisie X członek Izby Reprezentantów, reprezentujący Partię Demokratyczną.

Co przesądziło o zwolnieniu dziecka i ojca?

Zdjęcie przedszkolaka w niebieskiej czapeczce z uszami, trzymanego za plecak ze Spider-Manem przez agenta federalnego, obiegło media na całym świecie. Zatrzymanie dziecka i jego ojca, do którego doszło 20 stycznia przed ich domem, gdy Liam wracał z przedszkola, podsyciło oburzenie wobec działań służb migracyjnych w USA.

Sędzia okręgowy Fred Biery zarządził w sobotę wypuszczenie przedszkolaka i jego ojca "tak szybko, jak to możliwe", lecz nie później niż we wtorek. "Obserwacja zachowań ludzkich potwierdza, że dla niektórych z nas perfidna żądza nieokiełznanej władzy i stosowanie okrucieństwa w dążeniu do niej nie znają granic i są pozbawione ludzkiej przyzwoitości" - ocenił sędzia, odnosząc się do zatrzymania pięciolatka.

- Wyciągnięcie dziecka z aresztu nie powinno wymagać nakazu sądowego - oświadczył gubernator Minnesoty Tim Walz.

Agenci ICE wykorzystali chłopca jako "przynętę"?

Ośrodek, w którym przebywali ojciec z synem, przeznaczony jest dla zatrzymanych rodzin - zaznaczyła stacja CNN. Serwis przekazał, powołując się na przedstawicieli szkoły, że Liam był czwartym dzieckiem ze swojego okręgu szkolnego, które w ciągu dwóch tygodni zostało zabrane przez agentów imigracyjnych.

Przedstawiciele szkoły i członkowie rodziny Liama zarzucili służbom imigracyjnym (ICE), że wykorzystały chłopca jako "przynętę", by ująć jego rodziców.

Pastor Sergio Amezcua, który pomaga matce dziecka, powiedział, że kobieta, która jest w ciąży i ma jeszcze jedno nastoletnie dziecko, bała się agentów, stojących przed drzwiami jej domu. Według niego służby próbowały wykorzystać Liama, by wywabić ją z domu. Sąsiedzi ostrzegli ją, by nie wychodziła na zewnątrz, bo również może zostać zatrzymana.

Jak służby odpowiadają na zarzuty?

Z kolei resort bezpieczeństwa krajowego (DHS) utrzymuje, że ojciec chłopca podjął próbę ucieczki podczas zatrzymania, zostawiając dziecko bez opieki. Zarzucono matce, iż "odmówiła" wzięcia Liama pod opiekę.

"Rodzice są pytani, czy chcą być zabrani razem z dziećmi, czy ICE ma przekazać je pod opiekę osoby wyznaczonej przez rodzica" - dodano. Ministerstwo przekazało, że agenci "spełnili życzenie ojca, by dziecko zostało przy nim". ICE zapewniło też, że nigdy nie wykorzystano dziecka jako "przynęty".

Służby nazywają ojca Liama "nielegalnym imigrantem", lecz jego prawnik utrzymuje, że rodzina przybyła z Ekwadoru do USA w sposób legalny w 2024 r. i złożyła wniosek o azyl.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk