Pesymizm prezydenta Finlandii. Zawieszenie broni "mało prawdopodobne"
Zawieszenie broni na Ukrainie jest mało prawdopodobne przed wiosną, ale europejscy sojusznicy muszą utrzymać wsparcie dla Kijowa, pomimo skandalu korupcyjnego - powiedział agencji Associated Press prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Najważniejsze informacje:
- Zawieszenie broni na Ukrainie przed wiosną wydaje się mało prawdopodobne.
- Europejska solidarność i wsparcie dla Ukrainy są kluczowe mimo skandali.
- Presja na Rosję powinna wzrosnąć, aby zmienić jej podejście.
W opublikowanej w niedzielę rozmowie Stubb podkreślił, że Europa potrzebuje "sisu" – to fińskie słowo oznaczające wytrzymałość, odporność i hart ducha – aby przetrwać zimowe miesiące, ponieważ Rosja kontynuuje hybrydowe ataki i wojnę informacyjną na całym kontynencie. - Nie jestem zbyt optymistycznie nastawiony do osiągnięcia zawieszenia broni ani rozpoczęcia negocjacji pokojowych, przynajmniej w tym roku - powiedział.
Trzy najważniejsze kwestie na drodze do zawieszenia broni to gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, odbudowa jej gospodarki i osiągnięcie porozumienia w sprawie roszczeń terytorialnych – ocenił przywódca Finlandii.
Nawrocki blokuje awanse 46 sędziów. "Tkwimy w bagnie"
Dodał, że aby zaprowadzić pokój na Ukrainie, prezydent USA Donald Trump i europejscy przywódcy muszą zmaksymalizować presję na Rosję i Władimira Putina, aby zmienić jego strategiczne myślenie. Putin "zasadniczo chce zaprzeczyć niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy", a cele te nie zmieniły się od wybuchu wojny prawie cztery lata temu.
Stubb o relacji z Trumpem
Prezydent Finlandii skomentował też swoje relacje z Trumpem, z którym gra w golfa i utrzymuje regularny kontakt. - Mogę wyjaśnić prezydentowi Trumpowi, przez co przeszła Finlandia, jak widzę sytuację na polu bitwy, albo jak postępować z Putinem. A potem, wiecie, jeśli zaakceptuje jeden z dziesięciu pomysłów, to już dobrze - powiedział.
W połowie października Biały Dom ogłosił, że Trump spotka się z Putinem w Budapeszcie, po czym niespodziewanie odwołał spotkanie niecały tydzień później. Decyzja zapadła po rozmowie telefonicznej sekretarza stanu Marco Rubio z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, podczas której Rubio prawdopodobnie zdał sobie sprawę, że "Rosjanie nie ustąpili ani o cal" – powiedział Stubb – i że "nie ma sensu wciągać prezydenta Trumpa w sytuację, w której nie dojdzie do porozumienia ani niczego innego".
Odwołanie było "kolejnym przykładem strategicznego błędu Rosjan, ponieważ mieli okazję i ją zmarnowali" – ocenił.