Pentagon ma wysłać drugi lotniskowiec na Bliski Wschód. W tle sprawa Iranu
Pentagon polecił przygotowanie grupy uderzeniowej lotniskowca USS George H.W. Bush do ewentualnego skierowania na Bliski Wschód. W tym samym czasie Waszyngton odwiedził premier Izraela, który prowadził rozmowy z przedstawicielami amerykańskiej administracji m.in. na temat sytuacji dotyczącej Iranu.
Najważniejsze informacje:
- Pentagon ma przygotowywać lotniskowiec USS George H.W. Bush do ewentualnej misji na Bliskim Wschodzie - podało "WSJ".
- Na miejscu jest już jeden lotniskowiec z USA.
- W tle jest sprawa Iranu i możliwej operacji militarnej w tym kraju.
Pentagon polecił grupie uderzeniowej lotniskowca USS George H.W. Bush przygotować się do ewentualnego skierowania na Bliski Wschód. Jednostka miałaby dołączyć do przebywającego już w regionie lotniskowca USS Abraham Lincoln.
Pentagon ma wysłać drugi lotniskowiec na Bliski Wschód
Administracja Donalda Trumpa stara się zwiększyć presję na Teheran, aby Iran zawarł porozumienie ws. programu nuklearnego. Decyzja dotycząca wysłania drugiego lotniskowca jeszcze ostatecznie nie zapadła.
Jednocześnie obecnie z wizytą w USA przebywa premier Izraela. Jego biuro poinformowało wieczorem, iż spotkanie Benjamina Netanjahu z prezydentem USA Donaldem Trumpem dotyczyło właśnie negocjacji z Iranem, sytuacji w Strefie Gazy oraz rozwoju wydarzeń w regionie.
Jak podano, premier Netanjahu podkreślił podczas spotkania potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa Izraela w kontekście prowadzonych rozmów z Teheranem. Zgodnie z oświadczeniem, obaj przywódcy uzgodnili utrzymanie ścisłej współpracy oraz stałej komunikacji.
Premier Izraela z wizytą w USA
Komunikat nie wskazuje, aby podczas rozmów osiągnięto jakiekolwiek konkretne ustalenia dotyczące Iranu. Taki przekaz jest spójny z wpisem Donalda Trumpa opublikowanym wkrótce po zakończeniu spotkania, w którym również nie wspomniano o zawarciu porozumienia.
Prezydent USA stwierdził za to, że odbył "bardzo dobre" spotkanie z premierem Benjaminem Netanjahu, ale "nie osiągnięto żadnych ostatecznych ustaleń, poza jego naleganiem, aby negocjacje z Iranem były kontynuowane w celu ustalenia, czy możliwe jest zawarcie umowy (z tym krajem - red.)".
"Ostatnim razem, gdy Iran zdecydował, że lepiej nie zawierać porozumienia, spotkała go kara" - dodał, odnosząc się do amerykańskich ataków na trzy główne obiekty jądrowe Iranu w czerwcu 2025 roku. "Miejmy nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni i odpowiedzialni" - wskazał Trump.
Trump oświadczył jednocześnie, że politycy omówili również "postępy poczynione w Strefie Gazy i całym regionie".
Źródła: "WSJ", Times of Israel