Pat w Sejmie. Prognoza wyborcza wskazuje na możliwy brak większości
Koalicja Obywatelska ma szansę na najlepszy wynik wyborczy, ale nie na utworzenie rządu - wynika z prognozy wyborczej Onetu. Sejmową większość mogłyby mieć partie prawicowe, ale utworzenie przez nie rządu stoi pod znakiem zapytania, gdyż PiS deklaruje brak chęci współpracy z KKP Grzegorza Brauna.
Jak wynika z prognozy parlamentarnej Onetu, Koalicja Obywatelska wygrałaby wybory do Sejmu z poparciem 33,1 proc. wyborców. Prawo i Sprawiedliwość zyskałoby 26,3 proc. głosów.
Na kolejnym miejscu znalazłaby się Konfederacja (13 proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej (8,7 proc.).
Próg przekroczyłaby Lewica z wynikiem 6,4 proc. Onet w swojej prognozie założył, że formacja nie startowałaby z Razem, z którą była w sojuszu podczas wyborów w 2023 roku.
Pod progiem znalazłyby się właśnie Razem (3,7 proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe (2,8 proc.) i Polska 2050 (2,3 proc.).
Bez większości w Sejmie?
Według analityków takie wyniki doprowadziłyby do tego, że KO miałaby 188 mandatów, PiS - 153 mandaty, Konfederacja - 62, KKP - 40, a Lewica - 17.
Aktualna koalicja rządząca miałaby więc 205 mandatów i nie byłaby w stanie zbudować większości (do niej konieczne jest posiadanie 231 posłów).
Prawicowe partie mogłyby liczyć na 255 mandatów. Obecne kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie wykluczało sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna. A bez poparcia tej formacji niemożliwe byłoby utworzenie sejmowej większości.
Źródło: Onet