- Zastanawiam się, jakie jeszcze działania będą podejmowane, żeby tylko nie pozwolić opinii publicznej zapominać o toczącym się postępowaniu - mówiła sędzia w stanie spoczynku Barbara Piwnik w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski. Była minister sprawiedliwości skomentowała unieważnienie paszportu Zbigniewa Ziobry.
We wtorek 16 grudnia minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński przekazał, że wojewoda mazowiecki, na wniosek Prokuratury Krajowej, zdecydował o unieważnieniu paszportu Zbigniewa Ziobry. "Nikt nie ucieknie przed odpowiedzialnością" - napisał szef MSWiA.
Sprawę paszportu skomentowała sędzia w stanie spoczynku Barbara Piwnik. Była minister sprawiedliwości w rządzie Leszka Millera krytycznie wypowiedziała się w stosunku do działań polskich władz. Podkreślała, że na tym etapie postępowania powinna być "cisza". Uznała też, że decyzja związana z paszportem była przedwczesna.
- Mnie przez 40 lat wykonywania zawodu i orzekania w sprawach karnych nie przyszłoby do głowy, żeby zanim zapadnie decyzja podejmować jakiekolwiek decyzje, czy próby decyzji wyprzedzających, a związanych z treścią orzeczenia, jakie może zapaść - stwierdziła była minister.
- Mnie to zaczyna o tyle niepokoić, że tak naprawdę to nie ma nic wspólnego z zabezpieczeniem prawidłowego toku postępowania w sprawie, które powinno toczyć się w ciszy, kiedy jest na tym etapie - mówiła.