Orędzie Tuska. "Zmieniło się bardzo wiele, wcale nie na lepsze"
- Na świecie zmieniło się bardzo wiele, wcale nie na lepsze - powiedział Donald Tusk w opublikowanym w mediach społecznościowych orędziu noworocznym.
- Co to był za rok? Komentatorzy na całym świecie prześcigają się w epitetach roller coaster. Scenariusz dreszczowca, początek nowej ery, koniec znanego świata. Nawet ostatni dzień roku na drogach nad morzem i w górach okazał się dla wielu poważnym wyzwaniem - powiedział szef rządu.
Tusk stwierdził następnie, że "na świecie zmieniło się bardzo wiele, wcale nie na lepsze" i zapewnił, że "w Polsce był to rok przełomu".
Premier wskazał na sukcesy m.in. swojego gabinetu. Mówił o wzroście gospodarczym czy o poprawie relacji z Zachodem.
- Państwo musi sobie radzić w każdych czasach - zapewnił.
Tusk stawia cele na 2026 r.
Szef rządu wskazał następnie cele na 2026 r. - Musimy realizować nasz własny plan, dlatego bez względu na cokolwiek rok 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia - podkreślił.
Wśród nich Tusk wymienił m.in. budowę "najsilniejszej armii w Europie", inwestycje czy "zdobywanie Bałtyku" oraz "intensywną odbudowę przemysłu, w tym obronnego".
- Czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, czy skorumpowany polityk, czy prorosyjski bojówkarz. Każdy bez wyjątku, kto łamie prawo w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje - powiedział.
- Jaki będzie przyszły rok na świecie? Prawdopodobnie jak zwykle inny niż wszyscy przewidują. Jakiby jednak nie był - moje - nasze zadanie się nie zmienia. To musi być kolejny dobry rok dla Polski - podkreślił w swoim noworocznym wystąpieniu Tusk.