Ordo Iuris odpowiada Sikorskiemu. Mówił o nich w Sejmie
W trakcie czwartkowego expose Radosław Sikorski krytycznie odniósł się do działalności Ordo Iuris. Doczekał się szybkiej odpowiedzi władz instytutu. Łukasz Bernaciński napisał, że słowa szefa MSZ "są dalekie od rzeczywistości i logiki". Głos zabrał też prezes Jerzy Kwaśniewski.
- Polskie Ordo Iuris, węgierskie rządowe Kolegium Macieja Korwina we współpracy ze środowiskami amerykańskich nacjonalistów wspólnie budują program na rzecz paraliżu Unii. Najpierw planują ją zepsuć, a następnie krytykować za to, że nie działa - powiedział w Sejmie Sikorski.
Jak dodał, rozpad Unii przyniósłby "nieograniczony, narodowy egoizm, o którym niektórzy, także na tej sali (sejmowej - red.), marzą".
Do tych słów na platformie X odniósł się m.in. prezes Ordo Iuris. "Tak! Unia Europejska w obecnej formie nie przetrwa. Jest politycznym, gospodarczym, konkurencyjnym, moralnym BANKRUTEM. Albo zbudujemy nową formułę współpracy w Europie, opartą na poszanowaniu suwerenności państw i demokratycznej woli narodów, albo stoczymy się w niebyt po wyboistej ścieżce europejskiej dyktatury" - napisał Kwaśniewski.
"Panu ministrowi dziękuję za docenienie naszych wysiłków, w imieniu ekspertów i darczyńców Instytutu Ordo Iuris" - dodał ironicznie.
Przeczytaj też: Awantura i krzyki w Sejmie. Interweniował wicemarszałek
Ordo Iuris "podziękowało" Sikorskiemu. To reakcja na expose
Głos w mediach społecznościowych zabrał też członek zarządu instytutu Łukasz Bernaciński. Ocenił, że fragment wystąpienia Sikorskiego dotyczący UE "jest daleki od rzeczywistości i logiki".
"Krytyka funkcjonowania UE jest w Polsce obecna od kilkunastu lat. Czyli teza powinna brzmieć: najpierw krytykują, a później próbują zepsuć, żeby powiedzieć, że mieli rację" - napisał.
Źródło: x.com/PAP