Uciekali przed mobilizacją. Operacja "Strażnik" w Ukrainie
W ramach trzeciego etapu operacji "Strażnik" służby przeprowadziły przeszukania w 22 obwodach Ukrainy. Śledczy uderzyli w osoby unikające mobilizacji na podstawie fałszywych dokumentów medycznych. Zarzuty zostały postawione 27 mężczyznom.
Operację "Strażnik" koordynowała Prokuratura Generalna z udziałem Policji Narodowej, Państwowego Biura Śledczego i służb wewnętrznych Sił Zbrojnych Ukrainy.
Pomagali uniknąć mobilizacji
Śledczy ustalili, że oskarżeni przekazywali wojsku zaświadczenia o rzekomo ciężkich chorobach lub niepełnosprawności bliskich wymagających opieki, a także o własnej niezdolności do służby.
W wielu przypadkach dokumenty były w całości fikcyjne, brakowało śladów wizyt lekarskich, a odnotowano także przypadki celowego samookaleczania się.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Realia wojenne są takie". Co straci Polska, a co zyska Rosja?
Grozi im do 10 lat więzienia
W trakcie ponad 60 przeszukań w Kijowie i 21 obwodach zabezpieczono fałszywe zaświadczenia, karty medyczne i inne dowody. Dane przekazano do Terytorialnego Centrum Rekrutacji i Wsparcia Socjalnego w celu weryfikacji udzielonych odroczeń.
Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia. We wcześniejszych etapach operacji ujawniono około sto podobnych przypadków fałszowania dokumentów.
Przeczytaj także: