Uciekali przed mobilizacją. Operacja "Strażnik" w Ukrainie

W ramach trzeciego etapu operacji "Strażnik" służby przeprowadziły przeszukania w 22 obwodach Ukrainy. Śledczy uderzyli w osoby unikające mobilizacji na podstawie fałszywych dokumentów medycznych. Zarzuty zostały postawione 27 mężczyznom.

Operacja "Strażnik" w UkrainieOperacja "Strażnik" w Ukrainie
Źródło zdjęć: © TG
Mateusz Czmiel

Operację "Strażnik" koordynowała Prokuratura Generalna z udziałem Policji Narodowej, Państwowego Biura Śledczego i służb wewnętrznych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Pomagali uniknąć mobilizacji

Śledczy ustalili, że oskarżeni przekazywali wojsku zaświadczenia o rzekomo ciężkich chorobach lub niepełnosprawności bliskich wymagających opieki, a także o własnej niezdolności do służby.

W wielu przypadkach dokumenty były w całości fikcyjne, brakowało śladów wizyt lekarskich, a odnotowano także przypadki celowego samookaleczania się.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Realia wojenne są takie". Co straci Polska, a co zyska Rosja?

Grozi im do 10 lat więzienia

W trakcie ponad 60 przeszukań w Kijowie i 21 obwodach zabezpieczono fałszywe zaświadczenia, karty medyczne i inne dowody. Dane przekazano do Terytorialnego Centrum Rekrutacji i Wsparcia Socjalnego w celu weryfikacji udzielonych odroczeń.

Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia. We wcześniejszych etapach operacji ujawniono około sto podobnych przypadków fałszowania dokumentów.

Przeczytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości