Odnaleziono polski zabytek w USA. "Doszło do grabieży"
Zabytkowy rękopis "Collectarium lądzkie", zaginiony podczas II wojny światowej, został odzyskany z Uniwersytetu Yale. Dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z uczelnią, cenny dokument powraca do kraju po 80 latach.
Najważniejsze informacje:
- "Collectarium lądzkie" odnalazło się w kolekcji Uniwersytetu Yale.
- Uroczyste przekazanie rękopisu odbyło się z udziałem minister kultury.
- Formalny proces restytucji rozpoczęto w 2024 roku.
Średniowieczny rękopis "Collectarium lądzkie", pochodzący z XII wieku, został odnaleziony w zbiorach Uniwersytetu Yale w Stanach Zjednoczonych. Uroczystość przekazania dokumentu miała miejsce w Bibliotece Beinecke w New Haven. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w ceremonii uczestniczyli przedstawiciele polskich i amerykańskich władz oraz miejscowej uczelni.
Dlaczego rękopis wraca do Polski?
Minister kultury, Marta Cienkowska, wyraziła wdzięczność wobec władz Uniwersytetu Yale za ich profesjonalizm i współpracę. - Dziś jesteśmy świadkami powrotu do Polski kolejnego, niezwykle cennego historycznie zabytku. Zarówno badania Ministerstwa Kultury, jak i badaczy Uniwersytetu Yale potwierdziły, że musiało dojść do grabieży i nielegalnego wywozu Collectarium z okupowanej Polski - powiedziała Cienkowska podczas uroczystości.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dzięki współpracy z innymi instytucjami oraz wsparciu FBI, wykazało, że dokument został nielegalnie wywieziony z Polski. "Przywracamy zerwaną ciągłość historii i konsekwentnie będziemy upominać się o polskie dziedzictwo" - dodała Cienkowska we wpisie w mediach społecznościowych (na platformie X).
Kiedy odkryto rękopis w USA?
Odnalezienie rękopisu było efektem trwających od kilku lat badań. "To finał trzyletniej drogi, rozpoczętej odkryciem dr. Pawła Figurskiego i konsekwentnie doprowadzonej do końca przez Wydział Restytucji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Collectarium lądzkie' to jedna z tych strat wojennych, które miały już nigdy się nie odnaleźć" - podkreśliła ministra kultury. Formalne działania restytucyjne zostały zainicjowane w maju 2024 roku.
Jak zaznaczyła, udało się ponad wszelką wątpliwość udowodnić, że manuskrypt został zrabowany Polakom podczas II wojny światowej. "Dziś wraca tam, gdzie zawsze był jego dom - do Polski" - napisała ministra kultury.
Odzyskany rękopis ma długi rodowód w polskich zbiorach. Był częścią biblioteki opactwa cysterskiego w Lądzie oraz Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu. Jego ostatnie wzmianki w polskich archiwach datowane są na 1937 rok.
"W 2025 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakończyło 25 postępowań restytucyjnych. Obecnie prowadzimy prawie 200 spraw restytucyjnych w 18 krajach. Od 2008 roku odzyskanych zostało 883 pojedynczych dóbr kultury" - podał resort.