Obniżenie składki zdrowotnej. Co zrobi prezydent Polski Andrzej Duda?
Jak ustaliła nieoficjalnie Wirtualna Polska, z ostateczną decyzją w sprawie obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców Andrzej Duda poczeka na procedowanie ustawy w Senacie. - Jeśli pojawi się na biurku prezydenta bez poprawek, to będzie albo weto, albo zostanie odesłana do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej - zdradza nam osoba z otoczenia głowy państwa.
W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim pojawiła się wicemarszałek Senatu, kandydatka na prezydenta Magdalena Biejat. Spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą i przekonywała, żeby zawetował obniżenie składki zdrowotnej uchwalonej przez Sejm.
- Jeśli w tej sprawie trzeba było pójść do prezydenta Andrzeja Dudy, to poszłam, bo będę walczyć do końca o to, żeby system działał, żeby go naprawiać, a nie demontować - mówiła po spotkaniu Biejat.
Jak ujawniła, prezydent Duda z większością argumentów przeciwnych obniżaniu składki się zgodził. - Powiedział, że w jego opinii ta ustawa w tym kształcie jest nie do zaakceptowania. Ale czeka na decyzję Senatu - przekazała Biejat.
W piątek w tej samej sprawie z prezydentem rozmawiał lider Partii Razem, również kandydat w wyborach prezydenckich, Adrian Zandberg.
"Grozi nam zapaść i prywatyzacja ochrony zdrowia. Przez nieodpowiedzialną politykę rządu ludzie będą tracić zdrowie i życie. Ten obłęd trzeba zatrzymać!" - napisał na portalu X parlamentarzysta. I jak dodał, przedstawił prezydentowi Dudzie twarde dane, czym grozi przyjęcie ustawy rządowej. "Liczę, że zapadnie decyzja o wecie" - dodał.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Gorącym żelazem wypalać". Skandaliczne praktyki wobec chorych na raka
Pałac Prezydencki czeka na ruch Senatu
Ustawę Sejm przyjął 4 kwietnia i skierował do Senatu. Ten ma 30 dni na jej rozpatrzenie. Na ostatnim posiedzeniu w ogóle się nią nie zajął. Nie wiadomo więc, czy wprowadzi do ustawy jakieś poprawki. Senatorzy mają się pochylić nad ustawą w następnym tygodniu.
- W takiej formie, jak teraz - bez poprawek - prezydent nie będzie skłonny jej poprzeć. Dlatego ważne jest, co zrobi Senat. Jeśli nic nie zrobi, to będzie weto albo skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej. W Pałacu panuje jednak przekonanie, że senatorowie wprowadzą swoje uwagi - mówi nam prezydencki informator.
W podobnym tonie wypowiadała się w ubiegłym tygodniu na antenie TOK FM Małgorzata Paprocka, szefowa Kancelarii Prezydenta RP.
- Trudno mi przewidzieć, nie mam takiej wiedzy, czy będą jakieś istotne zmiany jeszcze na etapie postępowania w Senacie. Czekamy, czy ta ustawa przejdzie bez poprawek, czy będą jakieś zmiany - podkreśliła Paprocka.
Z kolei doradca prezydenta Błażej Poboży w Polsat News tłumaczył, że nie podpowiada głowie państwa w zakresie ochrony zdrowia, ale gdyby został zapytany, nie miałby wątpliwości, że prezydent "nie powinien podpisywać tej ustawy".
Apele o weto prezydenta
O zawetowanie ustawy apeluje do prezydenta Polski m.in. kilkudziesięcioro naukowców uczelni medycznych i ekonomicznych. W liście otwartym podkreślają, że "jest ona niezgodna z konstytucją i elementarnym poczuciem sprawiedliwości społecznej oraz stanowi zagrożenie dla polskiego systemu ochrony zdrowia".
Zwracają uwagę, że wbrew deklaracjom, iż zmiana pomoże mikroprzedsiębiorcom, realnie skorzystają z niej najlepiej zarabiający. Swój sprzeciw zgłosiły również Naczelna Izba Lekarska, Porozumienie Rezydentów i Prezydium Rady Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność".
Nowa składka zdrowotna
Przegłosowany projekt wprowadza dwuelementową podstawę wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców - część ma być ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów będzie procentowa. Część pierwsza, zryczałtowana, ma wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Z kolei druga część będzie obliczana od nadwyżki dochodów powyżej 1,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia u przedsiębiorców rozliczających się skalą podatkową lub podatkiem liniowym (stawka 4,9 proc.).
Sylwester Ruszkiewicz, dziennikarz Wirtualnej Polski