Nowy transfer w Sejmie. Wykluczyli Jakubiaka, przyjęli innego posła
Poseł Tomasz Rzymkowski do Sejmu dostał się z listy PiS, ale teraz dołączył do koła Demokracja Bezpośrednia. Jak deklaruje, pozostaje otwarty na współpracę z innymi ugrupowaniami prawicowymi, w tym z Konfederacją. Wcześniej z koła wykluczono Marka Jakubiaka.
Najważniejsze informacje:
- Tomasz Rzymkowski dołączył do koła Demokracja Bezpośrednia.
- Marek Jakubiak został wcześniej wykluczony z tego samego koła poselskiego.
- Rzymkowski angażuje się w Projekt27, współpracując z Konfederacją.
Do niedawna koło poselskie Demokracja Bezpośrednia (wcześniej Wolni Republikanie) tworzyli: Jarosław Sachajko, Paweł Kukiz, Jan Krzysztof Ardanowski oraz Marek Jakubiak, który był kandydatem formacji w wyborach prezydenckich w 2025 r. Obecnie Jakubiak figuruje jednak na liście posłów niezrzeszonych. W rozmowie z Onetem przyznał, że jest zaskoczony decyzją o wykluczeniu go z koła poselskiego.
Ale koledzy Jakubiaka przekonują, że nie ma żadnego zaskoczenia. - Marek o wszystkim wie, bo to była wspólna decyzja - zapewniał poseł Sachajko.
Tomasz Rzymkowski, który dotychczas był posłem niezrzeszonym, dołączył do Demokracji Bezpośredniej w ubiegły piątek. Komentując swoją decyzję, powiedział PAP, że został zaproszony do koła przez jego członków, z którymi łączy go - jak powiedział - przyjaźń, a także współpraca w przeszłości.
- Bardzo się cieszę z tej propozycji - powiedział Rzymkowski. Dodał jednak, że "to nie jest tak, że będzie się trzymał kurczowo tego koła do końca kadencji". - Jestem otwarty na współpracę ze wszystkimi bytami na polskiej prawicy i w ogóle uważam, że na prawicy nie powinno być wrogów. Sam namawiam kolegów, że należy prowadzić rozmowy z innymi klubami parlamentarnymi na temat współpracy - stwierdził.
Rzymkowski w 2024 r. startował do Sejmu z listy PiS, ale nie udało mu się zdobyć mandatu posła. W sierpniu ub.r. skorzystał jednak z możliwości objęcia mandatu poselskiego w miejsce posła PiS Marcina Przydacza, który wszedł do kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego. - Generalnie w ogóle tę kadencję traktuję jako taki cud boski, bo nie planowałem być w tej kadencji posłem - stwierdził.
W ostatnim czasie Rzymkowski rozpoczął współpracę z politykami Konfederacji w ramach Projektu27 - inicjatywy Nowej Nadziei i jej lidera Sławomira Mentzena, w ramach której politycy tej formacji, przy pomocy ekspertów i swoich sympatyków, pracują nad programem wyborczym Konfederacji na wybory parlamentarne w 2027 r.
Poseł deklaruje, że pozostaje otwarty na współpracę z Konfederacją w przyszłości także poza Projektem27. Nie wykluczył dołączenia do partii. - To wszystko zależy od propozycji - stwierdził.