Norweska policja przeszukała dom byłego premiera. W tle sprawa Epsteina
Norweska jednostka ds. przestępczości gospodarczej Oekokrim przeszukała dom i nieruchomości byłego premiera Thorbjorna Jaglanda. Dzień wcześniej Rada Europy uchyliła mu immunitet dyplomatyczny.
Najważniejsze informacje:
- Oekokrim przeszukał mieszkanie Jaglanda w Oslo oraz dwie inne jego nieruchomości, zapowiada też przesłuchanie byłego premiera.
- Po przeszukaniach Jagland ma status podejrzanego o korupcję kwalifikowaną; to etap śledztwa przed formalnymi zarzutami w Norwegii.
- Sprawa ma związek z nowo ujawnionymi dokumentami dotyczących Jeffreya Epsteina, w tym korespondencji i planach podróży z 2014 r.
Śledczy weszli w czwartek do mieszkania Thorbjorna Jaglanda w Oslo. Media w Norwegii pokazały zdjęcia funkcjonariuszy niosących kartony do jego rezydencji. Jak przekazał jego pełnomocnik Anders Brosveet, działania te były spodziewane i "stanowią standardową część śledztwa tego typu". Prawnik potwierdził również przeszukanie nieruchomości Jaglanda na południowym wybrzeżu Norwegii i w regionie Telemark.
Co oznacza status podejrzanego dla byłego premiera?
Paal Loenseth z Oekokrim poinformował agencję Reutera, że w następstwie przeszukań Jagland ma obecnie status podejrzanego o korupcję kwalifikowaną i zostanie przesłuchany w tej sprawie. W norweskiej procedurze formalne zarzuty stawia się znacznie później, czasem dopiero na krótko przed procesem.
- Bardzo się cieszę, że sprawa jest wyjaśniana - stwierdził w czwartej Jagland cytowany przez serwis Aftenposten.
- Jagland pragnie przyczynić się do dokładnego wyjaśnienia sprawy, a następnym krokiem będzie stawienie się na przesłuchanie przed Oekokrim zgodnie z jego własną wolą - zapewnił prawnik Jaglanda. - Będziemy postępować zgodnie z procedurą i nadal w pełni współpracować z organami ścigania - dodał.
Jakie wątki bada Oekokrim w śledztwie dotyczącym Epsteina?
Sprawa ma związek z nowo ujawnionymi materiałami amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości dotyczącymi Jeffreya Epsteina. Dokumenty wskazują między innymi, że w 2014 r. asystenci Jaglanda i Epsteina opracowali szczegółowe plany wizyty Jaglanda, jego żony, dwojga dzieci i dziewczyny syna u Epsteina w Palm Beach na Florydzie oraz na należącej do niego wyspie na Karaibach. Jagland zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek odwiedził prywatną wyspę Epsteina.
Były premier nie został oskarżony o żadne przestępstwo, ale śledztwo będzie miało na celu ustalenie, czy prezenty, podróże i pożyczki były związane z jego oficjalną pozycją, poinformowała policja.
W e-mailu z 2014 r. Jagland poprosił Epsteina o pomoc w sfinansowaniu mieszkania w Oslo. Z e-maili z 2018 r. wynika, że Epstein poprosił Jaglanda o zorganizowanie spotkania z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem i powiedział, że ma informacje, które może przekazać prezydentowi Władimirowi Putinowi. Jagland miał obiecać, że poruszy tę kwestię z asystentem Ławrowa.
Jak przypomina Reuters, po zakończeniu kadencji premiera - był nim w latach 1996-1997 - Jagland przez wiele lat był sekretarzem generalnym Rady Europy (2009-2019) oraz przewodniczącym norweskiego Komitetu Noblowskiego (2009–2015).
Źródło: reuters.com