Nocny atak Rosji na fabrykę należącą do Poroszenki
Rosjanie zaatakowali w nocy system energetyczny Ukrainy, ale również obiekty przemysłowe. Zniszczony został magazyn znanej firmy cukierniczej Roshen należącej do byłego prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki.
Rosyjskie wojsko przeprowadziło w nocy z piątku na sobotę zmasowany atak na kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej. Rosjanie zaatakowali dwie elektrownie na zachodzie Ukrainy, niedaleko granicy z Polską. Operator systemu przesyłowego Ukrenerho zwrócił się do Polski o pomoc w sytuacji awaryjnej.
Ale Rosjanie zaatakowali również obiekty przemysłowe. Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), w wyniku nocnego ataku rosyjskiego bezzałogowego statku powietrznego w mieście Jagodzin w obwodzie kijowskim wybuchł pożar na terenie magazynu. Ukraińskie media podają, że jest to magazyn firmy cukierniczej Roshen, należącej do byłego prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki.
Atak Rosji. Zniszczony magazyn znanej ukraińskiej firmy
Korporacja Cukiernicza Roshen to największe ukraińskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją wyrobów cukierniczych, założone w 1996 roku przez Petra Poroszenkę, od którego nazwiska pochodzi zresztą nazwa przedsiębiorstwa. Cukierki i inne słodycze Roshen można kupić w wielu sklepach w Polsce.
"W nocy rosyjscy zbrodniarze wojenni zniszczyli magazyn firmy cukierniczej Roshen. Kolejne 'wielkie zwycięstwo'. Walczą ze staruszkami i słodyczami, bo na więcej ich nie stać. Dziś celowo kupię coś z produkcji Roshen" - skomentował na Telegramie ukraiński dziennikarz Denys Kazanski.
Źródło: PAP, Telegram