Niespodziewana wizyta Angeliny Jolie w Ukrainie. Doszło do incydentu
Podczas wizyty Angeliny Jolie w Chersoniu na Ukrainie, doszło do nieoczekiwanego incydentu z udziałem wojskowych rekruterów - informuje portal Politico. Aktorka odwiedzała kraj w ramach swojej działalności humanitarnej jako ambasadorka UNICEF.
Angelina Jolie w ramach swojej misji humanitarnej odwiedziła miasto Chersoń. Była to już jej druga wizyta na Ukrainie od czasu inwazji Rosji w 2022 r. Poprzednio odwiedziła Lwów.
W trakcie wizyty w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, że wobec jednego z członków jej ekipy doszło do próby "wcielenia" go do ukraińskiego wojska. Informację potwierdził dla amerykańskiego portalu Politico wysoki rangą ukraiński urzędnik, ale dokładne szczegóły incydentu nie są znane.
Ukraińskie Siły Lądowe początkowo wydały oświadczenie, że osobą rzekomo powoływaną do wojska był jej kierowca. Oświadczenie to zostało jednak później usunięte. Wiadomo, że kierowca Angeliny Jolie był rezerwistą i miał stawić się na szkolenie wojskowe.
Nad lotniskiem uniosła się kula ognia. W USA rozbił się samolot UPS
W sprawie pojawiają się sprzeczne doniesienia, bo ukraiński portal TSN.ua poinformował w środę wieczorem, opierając się na źródle w Siłach Obronnych Ukrainy, że mężczyzny ostatecznie nie zatrzymano.
- Jego tożsamość została ustalona, po czym spokojnie zajął się swoimi sprawami. Nie pojawiły się żadne kwestie problematyczne. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem - przekazało portalowi wysoko postawione źródło w Siłach Obronnych Ukrainy.
Władze lokalne Mikołajowa potwierdziły zdarzenie, podkreślając, że Jolie nie poinformowała władz ukraińskich o swojej podróży, a granicę miała przekroczyć pieszo.
Przedstawiciele Angeliny Jolie odmówili komentarza w tej sprawie.
Źródło: Politico, TSN.ua