Nieoczekiwana wizyta Keira Starmera w Wielkopolsce. Mieszkańcy zabrali głos
Keir Starmer odwiedził powiat kolski w Wielkopolsce w celu odszukania śladów przodków żony. Wizyta miała charakter prywatny i trwała cztery godziny. Jedna z gazet rozmawiała z mieszkańcami miejscowości, w której pojawił się polityk z żoną.
Najważniejsze informacje:
- Premier Keir Starmer odwiedził Budzisław Stary.
- Celem wizyty były poszukiwania informacji o przodkach jego żony.
- Wizyta była zabezpieczana przez lokalną policję i Służbę Ochrony Państwa.
Szef brytyjskiego rządu Keir Starmer niedawno odwiedził powiat kolski w Wielkopolsce. Przebywał tam w ramach prywatnej wizyty, której celem było odnalezienie informacji na temat przodków jego żony Victorii Starmer. Starmer spędził w Budzisławiu Starym cztery godziny, a cała trasa przejazdu była zabezpieczana przez funkcjonariuszy policji oraz Służbę Ochrony Państwa.
Dlaczego Keir Starmer przyjechał do Wielkopolski?
Victoria Starmer ma żydowskie korzenie. Jej ojciec, Bernard, urodził się w rodzinie, która wcześniej wyemigrowała z Polski do Londynu. To właśnie przodkowie od strony ojca wiążą rodzinę z ziemiami kolskimi.
- Byli mili, z uśmiechem. Rękę podali. Z wnukiem się przywitali, z córką - powiedział "Faktowi" o ich wizycie Czesław Janicki. - Wyciągnęli telefon i pokazywali na nim stare zdjęcia budynków sprzed lat. Mówili, że to tu mieszkali ich przodkowie - opisał.
Mężczyzna powiedział jednak, że tu "teraz stoją nowe domy". - Po tych dawnych, glinianych, co ludzie kiedyś budowali, już nie ma śladu. Ja takich rzeczy nie pamiętam - wskazał 80-latek.
- Mówili, że to tu mieli swój dom - dodała pani Joanna, synowa właściciela posesji. - My oczywiście pokazaliśmy wszystko, pozwoliliśmy zajrzeć, obejrzeć. Tylko że my tej historii dokładnie nie znamy. Kto tu mieszkał, kiedy, w którym roku. Tego nikt nam nie przekazał - przekazała gazecie.
Jakie znaczenie ma żydowskie dziedzictwo w rodzinie Starmera?
Keir Starmer wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że ich dzieci są wychowywane w żydowskiej tradycji matki. Mimo że Starmer sam jest ateistą, regularnie uczestniczy w życiu religijnym swojej rodziny, często odwiedzając z dziećmi synagogę i przestrzegając żydowskich obrzędów w domu.
Źródła: e-kolo.pl, "Fakt", WP