Niemieckie media o decyzji Nawrockiego. "Naraża się na pośmiewisko"
Odrzucając program SAFE, polski prezydent Karol Nawrocki pokazuje, że dla niego wrogiem są Niemcy oraz Unia Europejska - pisze w komentarzu niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung".
Najważniejsze informacje:
- "Sueddeutsche Zeitung” krytykuje weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec SAFE, łącząc je z antyunijną i antyniemiecką narracją.
- Gazeta twierdzi, że Jarosław Kaczyński przedstawia SAFE jako "niemiecką zasadzkę”, a PiS radykalizuje przekaz w opozycji.
- Według "SZ” Komisja Europejska może znaleźć sposoby, by rząd Donalda Tuska uzyskał fundusze mimo weta.
Weto prezydenta Karola Nawrockiego ws. ustawy o SAFE wywołało wiele komentarzy nie tylko w Polsce. Warszawska korespondentka "SZ" Viktoria Grossmann stwierdza, że Nawrocki w przypadku SAFE "zachowuje się tak, jakby obce siły chciały decydować o jego kraju". Ocenia, że w ten sposób "naraża się na pośmiewisko".
Dlaczego „SZ” łączy weto z Niemcami i Unią Europejską?
Nawrocki swoim wetem "udowodnił, że jest jedynie posłusznym wykonawcą poleceń Jarosława Kaczyńskiego", który to SAFE opisuje jako "niemiecką zasadzkę" - stwierdza autorka.
Grossmann pisze, że obecnie "głównym przeciwnikiem PiS-u nie jest Rosja, lecz Unia Europejska i Niemcy". "Nie jest to nic nowego, jednak teraz - gdy PiS od ponad dwóch lat znajduje się w opozycji, a skrajnie prawicowe ugrupowania zyskują poparcie - partia ta staje się jeszcze bardziej radykalna" - dodaje.
Jak „SZ” przedstawia skutki narracji wokół SAFE?
Korespondentka "SZ" zauważa dalej, że PiS w czasach swoich rządów "chętnie przyjmował pieniądze z Brukseli, mimo ciągłych ataków retorycznych na UE". Teraz natomiast "byłoby mu na rękę, gdyby koalicja rządowa premiera Donalda Tuska cierpiała na brak pieniędzy".
W ocenie Grossman Kaczyński przedstawia SAFE jako "swego rodzaju broń dającą Niemcom możliwość ataku na Polskę na rynkach kapitałowych i ponownego zniewolenia jej". Zdaniem dziennikarki Nawrocki pokazał, że "Polska, jej obywatele i ich bezpieczeństwo są mu obojętne".
Na koniec autorka komentarza zauważa, że poparcie dla PiS spada w sondażach. I wyraża przekonanie, że Komisja Europejska "znajdzie sposoby", by rząd Tuska uzyskał fundusze.