Niemcy odpowiadają na ruch USA. "To nie do zaakceptowania"
Departament Stanu USA we wtorek ogłosił, że pięciu cudzoziemców objęto zakazem wjazdu do Stanów Zjednoczonych w związku z tym, że - jak oceniono - mieli "zmuszać amerykańskie platformy do cenzurowania amerykańskich punktów widzenia". Na ruch Waszyngtonu odpowiedział szef niemieckiego MSZ. "To nie do zaakceptowania" - napisał.
Najważniejsze informacje:
- Departament Stanu USA nałożył zakaz wjazdu na pięciu cudzoziemców z powodu cenzurowania amerykańskich poglądów.
- Kara 140 mln dolarów nałożona na platformę X przez KE jest określana jako atak na amerykańskie firmy.
- Na ruch Waszyngtonu odpowiedział szef niemieckiego MSZ. "To nie do zaakceptowania" - stwierdził.
W komunikacie opublikowanym przez amerykański resort napisano, że restrykcjami wizowymi objętych zostało pięć osób. Określono je mianem "radykalnych aktywistów". Oznajmiono, że są to osoby, które "prowadzą zorganizowane działania, by zmusić amerykańskie platformy do cenzurowania (...) i tłumienia amerykańskich punktów widzenia".
Wśród osób objętych sankcjami znalazły się m.in. Anna-Lena von Hodenberg i Josephine Ballon z HateAid, niemieckiej organizacji, która, według Departamentu Stanu, pomagała w egzekwowaniu DSA, czyli unijnego rozporządzenia o usługach cyfrowych (DSA), którego celem jest m.in. zwalczanie dezinformacji, zwiększanie przejrzystości dotyczącej umieszczania reklam oraz wzmacnianie praw użytkowników sieci. DSA obowiązuje w UE od lutego 2024 r.
Berlin odpowiada Waszyngtonowi
Na ruch Waszyngtonu zareagował Johann Wadephul.
"Zakazy wjazdu nałożone przez Stany Zjednoczone, w tym wobec przewodniczących HateAid, są nie do przyjęcia. Ustawa o usługach cyfrowych gwarantuje, że wszystko, co jest nielegalne w świecie offline, jest również nielegalne w świecie online" - napisał szef niemieckiej dyplomacji na portalu X.
"DSA została demokratycznie przyjęta przez UE dla UE – nie ma ona charakteru eksterytorialnego. Inne opinie chcemy zasadniczo wyjaśnić z USA w ramach dialogu transatlantyckiego, aby wzmocnić nasze partnerstwo" - podkreślił szef MSZ Niemiec.