Choć kolejne wybory parlamentarne dopiero w 2027 r., niektórzy politycy już chętnie wypowiadają się na temat ewentualnych sojuszy. Języczkiem u wagi może okazać się rosnąca w siłę formacja Grzegorza Brauna. Czy Konfederacja będzie ponownie współpracować z kontrowersyjnym politykiem? - Nie wykluczamy - oświadczyła w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europosłanka Konfederacji Anna Bryłka, zaznaczając, że obecnie rozmowa na ten temat to "fantazjowanie".
- Dostajemy bardzo często pytania o te przyszłe koalicje. To jest jeszcze bardzo, bardzo odległa perspektywa - stwierdziła w rozmowie z Pawłem Pawłowskim Anna Bryłka, pytana o możliwość zawarcia przyszłych koalicji z którymś z ugrupowań.
Europosłanka Konfederacji przyznała, że obecnie jest za wcześnie, aby mówić o jakichkolwiek współpracach, nie odcinając się jednak od byłego kolegi z partii, Grzegorza Brauna. Sojusz z nim wykluczyli wcześniej politycy PiS oraz obecnej koalicji rządzącej.
Donald Tusk "sojusznikiem" Grzegorza Brauna? "Trochę w tym prawdy jest"
Pytana z kolei o niedawne słowa posła Michała Wawra, zgodnie z którymi Konfederacja mogłaby po wyborach współpracować z PiS-em, Bryłka oceniła, że sama partia Jarosława Kaczyńskiego jest "wewnętrznie pokłócona".
Polityk odniosła się też do stwierdzenia Pawła Jabłońskiego z PiS, który w czwartek mówił w Wirtualnej Polsce, że Braun to "sojusznik Tuska". - Trochę w tym prawdy jest. To znaczy Donald Tusk na pewno tym prześladowaniem, takim budowaniem męczeńskiej pozycji pana Grzegorza Brauna, wzmacnia też jego popularność - skwitowała.