"Nie wierzymy mu". Takie są nastroje u właściela TVN
Dyrektor generalny Paramount David Ellison pojawił się w Warner Bros. Discovery, podkreślając wyzwania związane z planowaną fuzją. Jednocześnie unikał szczegółowych odpowiedzi, co wzbudziło wątpliwości wśród pracowników.
Najważniejsze informacje:
- David Ellison planuje znaczące inwestycje w produkcję filmową po fuzji.
- Zebrani pracownicy Warner Bros. wyrazili niepewność co do przyszłości.
- Ellison podkreślił znaczenie niezależności redakcyjnej w CNN i CBS.
Podczas wizyty w Warner Bros. David Ellison przedstawił swoje plany dotyczące wspólnej przyszłości firm, której wartość transakcji wynosi 111 miliardów dolarów. Warner Bros. jest także właścicielem polskiej telewizji TVN.
Jakie są plany po fuzji?
Ellison zaznaczył, że zamierza zintensyfikować produkcję filmową, przewidując premierę co najmniej 30 filmów rocznie. - Chcemy być liderem w tworzeniu treści - powiedział.
Podkreślono również, że CNN i CBS zachowają niezależność redakcyjną, co ma kluczowe znaczenie dla wiarygodności tych mediów. Ellison odpowiedział na pytania dotyczące CNN, mówiąc, że niezależność redakcyjna jest niezbędna, zwłaszcza w przypadku restrukturyzacji pod kierownictwem Bari Weiss i Toma Cibrowskiego.
Jak reagowali pracownicy?
Spotkanie pozostawiło uczestników z mieszanymi emocjami. - Nie mamy pewności, co dalej - przyznał jeden z pracowników obecnych na miejscu. Mimo że Ellison bagatelizował pogłoski o zwolnieniach, wokół nadal krążyły wątpliwości. - Nie wierzymy mu - powiedziała jedna z osób dla The Hollywood Reporter.
Po wizycie Davida Ellisona wielu pracowników przyznawało również, że wciąż są zaskoczeni i przytłoczeni samą skalą transakcji. Jednocześnie podkreślano, że dyrektor generalny medialnego giganta poradził sobie podczas spotkania całkiem dobrze.
Źródło: hollywoodreporter.com