Nazwisko polskiej modelki w dokumentach Epsteina. "Najważniejsze w tej całej tragicznej sprawie są ofiary"

W najnowszej transzy ujawnionych dokumentów dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina pojawiło się nazwisko kolejnej polskiej modelki. W 2010 roku skompromitowany finansista otrzymał wiadomość dotyczącą roszczeń Anny Cywińskiej wobec jej ówczesnej agencji. Jak wynika z analizy dokumentu, Cywińska znalazła się w wiadomościach Epsteina całkowicie przypadkowo. W rozmowie z nami mówi wprost: "Przykro mi, że odwraca to uwagę od ofiar, które naprawdę przeżywają tę sytuację".

 Nazwisko polskiej modelki w dokumentach Epsteina
Źródło zdjęć: © DOJ
Mateusz Ratajczak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
  • W ujawnionych dokumentach nie ma dowodów na jakąkolwiek znajomość, współpracę czy wymianę wiadomości między polską modelką a Jeffreyem Epsteinem lub jego współpracownikami. Nazwisko Anny Cywińskiej pojawiło się w korespondencji finansisty całkowicie przypadkowo, jako element przesłanego mu artykułu prasowego z 2010 roku dotyczącego sporów finansowych modelek z ich ówczesną agencją Next.
  • Anna Cywińska w rozmowie z Wirtualną Polską wyraża żal, że medialne skupienie na przypadkowych nazwiskach odciąga uwagę od osób, które faktycznie ucierpiały w tej sprawie. Modelka kategorycznie odcina się od znajomości z finansistą.
  • - Chciałabym, by zamiast na przypadkowych osobach w wiadomościach i dokumentach wszyscy mogli skupić się na tym, co naprawdę istotne. A najważniejsze w tej całej tragicznej sprawie są ofiary, czyli kobiety, które ucierpiały i do dziś przeżywają tę traumę - mówi Wirtualnej Polsce.

Pojawienie się kolejnych dokumentów ws. Jeffreya Epsteina to efekt działań amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości (DOJ). W grudniu 2025 oraz w styczniu 2026 roku śledczy udostępnili opinii publicznej kolejne - obszerne - zbiory plików, w tym korespondencję mailową, zdjęcia i zeznania.

W masowo ujawnianych plikach pojawiają się różnorodne twierdzenia, opowieści oraz nazwiska osób trzecich. Wielokrotnie są to osoby, które zostały jedynie wspomniane w rozmowach, były świadkami lub obiektem zainteresowania, a same bezpośrednio nie miały nic wspólnego z Epsteinem. I w takim kontekście należy rozpatrywać informacje dotyczące Anny Cywińskiej.

W ujawnionych dokumentach nie ma dowodów na jakąkolwiek znajomość, współpracę lub wymianę wiadomości pomiędzy Cywińską a samym Epsteinem oraz jego współpracownikami.

Dokument, który trafił na strony Departamentu Sprawiedliwości, to wiadomość e-mail z 24 listopada 2010 roku, która została wysłana z adresu agencji MC2 Model Management, a następnie przekazana Jeffreyowi Epsteinowi przez anonimowego pośrednika.

Ujawniony e-mail z 24 listopada 2010 roku
Ujawniony e-mail z 24 listopada 2010 roku © Licencjodawca | DOJ

Treść wiadomości nie jest osobistym listem, lecz w większości kopią artykułu prasowego z "The New York Post" z krótkim, własnym komentarzem na końcu.

Ujawniony e-mail z 24 listopada 2010 roku
Ujawniony e-mail z 24 listopada 2010 roku © DOJ | DOJ

Poniżej tłumaczenie doniesień prasowych w wiadomości:

"Kilka miesięcy temu agencja modelek Next pozwała Forda za rzekome podkupienie zarabiających krocie skarbów: Anny Aleksandry Cywińskiej, Anny Marii Jagodzińskiej i Karmen Pedaru. Teraz te trzy modelki pozywają agencję Next - która reprezentuje m.in. Karlie Kloss oraz inne topowe nazwiska - za pobieranie i przywłaszczanie setek tysięcy dolarów z ich wynagrodzeń, przekazywanych przez strony trzecie za zlecenia w Stanach Zjednoczonych - wynika z dokumentów sądowych.

Pedaru twierdzi, że Next jest jej winna co najmniej 400 tys. dolarów i powinna wypłacić jej milion dolarów odszkodowania retorsyjnego - według prawniczki modelek Jennifer Bougher. Jagodzińska straciła 230 tys. dolarów, a Cywińska została oszukana na 30 tys. dolarów - twierdzą modelki. Obie domagają się również po milionie dolarów odszkodowania.

Cholera. Te dziewczyny robią kasę. Zostańmy wszyscy modelami! Albo i nie" - czytamy w wiadomości.

Przywoływana publikacja opisuje spór prawny, w którym wymienione w treści wiadomości Anna Cywińska, Anna Maria Jagodzińska i Karmen Pedaru pozwały agencję Next.

"Najważniejsze w tej całej tragicznej sprawie są ofiary"

W rozmowie z nami Anna Cywińska nie kryje rozczarowania faktem, że jej nazwisko pojawia się w kontekście takiej sprawy.

- Długo zastanawiałam się, czy w ogóle jest sens komentować tę sprawę, bo cała ta sytuacja jest dla mnie po prostu przykra. O istnieniu kogoś takiego jak Jeffrey Epstein dowiedziałam się z prasy, tak jak wszyscy inni i to dopiero po wielu latach. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, nigdy go nie spotkałam i nie był osobą, o której się wtedy w branży rozmawiało - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.

- Chciałabym, by zamiast na przypadkowych osobach w wiadomościach i dokumentach wszyscy mogli skupić się na tym, co naprawdę istotne. A najważniejsze w tej całej tragicznej sprawie są ofiary, czyli kobiety, które ucierpiały i do dziś przeżywają tę traumę - podkreśla.

Modelka wskazuje, że prawda o powiązaniach środowiska z finansistą dotarła do niej niedawno.

- Dopiero w zeszłym roku, gdy sprawa ponownie stała się głośna, moja ówczesna menedżerka wspomniała mi, że Epstein bywał w agencji. Okazało się, że był bliskim znajomym właścicielki Faith Kates. Wtedy, lata temu, nikt z nas nie miał o tym pojęcia. A kiedy prawda wyszła na jaw, wszyscy byli w absolutnym szoku - opowiada.

W aktach sprawy postać Faith Kates, założycielki i właścicielki prestiżowej agencji Next Model Management, pojawia się wielokrotnie jako kluczowy łącznik między światem wielkiej mody a kręgiem Jeffreya Epsteina.

Z ujawnionych dokumentów oraz zeznań świadków wynika, że Kates utrzymywała z Epsteinem bliskie relacje towarzyskie i biznesowe (w tym kontaktowała się z nim również w czasach, gdy już raz był skazany za przestępstwa seksualne).

- Ta branża i ten biznes, jak pewnie wiele innych, też ma ciemne strony. I dużo osób chciałoby na różny sposób wykorzystać tych, którzy marzą o karierze. Zawsze wierzyłam, że należy skupić się na pracy i uważać na siebie. Mówiłam, że jestem z Polski, żeby ze mną nie zadzierać - dodaje Anna Cywińska.

Co kluczowe - większość ujawnianej obecnie korespondencji nigdy nie została wykorzystana w sądach jako materiał dowodowy. W tej masie danych znajdują się tysiące luźnych wątków i nazwisk osób, które - jak w tym przypadku - przewinęły się w prywatnych mailach osób trzecich, ale nigdy nie brały udziału w znajomości, w tym całym procederze Epsteina.

Kim był Jean-Luc Brunel?

MC2 Model Management to agencja modelek założona przez Jeana-Luca Brunela - jedną z kluczowych i najbardziej mrocznych postaci w otoczeniu Jeffreya Epsteina. Brunel był wieloletnim przyjacielem finansisty i - według zeznań ofiar oraz prokuratury - głównym dostawcą młodych kobiet z Europy do jego kręgu. W 2022 roku zmarł w paryskim więzieniu (oficjalnie w wyniku samobójstwa), co zakończyło ego biznesowe imperium.

Kim jest autor pierwszej wiadomości, podpisany jako "Pink"? Wirtualnej Polsce nie udało się ustalić tożsamości pracownika agencji MC2 - przedstawiał się jako agent modelek. I jak ustaliliśmy - był nim.

Jednocześnie w sieci wciąż są dostępne materiały filmowe z jego wypowiedziami na temat konkursów dla młodych talentów modelingu. Występował w nich pod tym pseudonimem.

To jego oryginalna wiadomość została Epsteinowi przekazana przez kolejnego - znów - nieznanego użytkownika. Dane, w tym imię i nazwisko oraz adres e-mail pośrednika, zostały zamazane przez DOJ przed publikacją plików.

Mateusz Ratajczak, redaktor naczelny Wiadomości Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Te portale porno na cenzurowanym. Pretensje KE
Te portale porno na cenzurowanym. Pretensje KE
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców