Karol Nawrocki zerwał z wieloletnią tradycją urządzania w Pałacu Prezydenckim obchodów Chanuki. - Każdy prezydent ma swoje zwyczaje, ma swoje podejście do niektórych spraw. Chciałbym bardzo jasno powiedzieć, że to nie jest gest antyżydowski czy wrogi - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki.
Według gościa WP ponad 90 proc. Polaków nie wie, z jakiej okazji jest obchodzona Chanuka, a "diaspora żydowska jest dziś niewielka".
- Inni prezydenci uznawali to za słuszne (obchodzenie Chanuki w Pałacu Prezydenckim – red.), pan prezydent Nawrocki uznał, że nie ma takiej potrzeby. Nie jest to nic wielkiego - przekonywał Bogucki.
Na decyzję Nawrockiego zareagował już ambasador USA w Polsce. "Chciałbym przekazać najlepsze życzenia z okazji Chanuki. Jako osoba pochodzenia żydowskiego, jest to dla mnie ważne święto. Bardzo żałuję, że decyzja prezydenta i jego Kancelarii zakończyła wieloletnią tradycję obchodzenia Chanuki w Pałacu Prezydenckim" - napisał bowiem pod postem w serwisie X ambasadora USA dotyczącym tego święta jeden z komentujących.
Podkreślmy, że po ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, a w konsekwencji brutalnej wojnie w Strefie Gazy, na świecie odnotowano wyraźny wzrost aktów antysemityzmu oraz antyżydowskich nastrojów w różnych krajach. Incydenty te obejmują zarówno przemoc fizyczną, jak i hejt w sieci, a społeczności żydowskie na całym świecie wyrażają rosnące obawy o swoje bezpieczeństwo.