Nawrocki w Radzie Pokoju? Jest odpowiedź polityka PiS
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do Rady Pokoju, nowej organizacji powołanej przez Donalda Trumpa. - Czy powinien wejść w jej skład? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do swojego gościa, europosła PiS, Jacka Ozdoby. - Polityka wymaga czasami trudnych decyzji, ale uważam, że Polska powinna być przy tym stole - odparł polityk PiS.
- Stwierdził pan, że polityka wymaga trudnych decyzji. Dlaczego w tym przypadku decyzja jest trudna? - dopytywał prowadzący program.
- Bo, to jest kwestia bardzo szerokiego grona. Można postępować bardzo pryncypialnie, obrazić się na świat i mówić, że się nie rozmawia również z Niemcami, dlatego że przez lata Republika Federalna Niemiec wspierała Władimira Putina, żeby finansował to, co się wydarzyło na Ukrainie, ale chodzi o to, że dyplomacja, polityka wymaga tego, aby być przy tym stole, aby współdecydować. Więc te grono, o którym dzisiaj jest mowa, o tej Radzie Pokoju, jest jak najbardziej dobrym miejscem do tego, aby przy prezydencie Stanów Zjednoczonych, który jakby nie było, czy komuś się to podoba, czy nie, będzie dyktował zasady funkcjonowania ładu na świecie - tłumaczył europoseł.
- Mówi pan współdecydować? Ale o czym? - pytał Pawłowski.
- No o tym, jaka będzie przyszłość, to zależy od agendy. Ja tej agendy nie znam, więc jeżeli by na przykład było tak, że te rozmowy dotyczyłyby Ukrainy w takich szczegółach, to nie wyobrażam sobie, żeby Polska w tym nie uczestniczyła. A głównym, że tak powiem, negocjatorem, który ma argumenty i siłę w swoich decyzjach, jest prezydent Stanów Zjednoczonych. Jeszcze raz wspomnę, że czy to komuś się podoba czy nie, to prezydent Trump będzie decydował o wielu sprawach na świecie - stwierdził Jacek Ozdoba.
Co z akcesem Polski
Prezydent Nawrocki wziął w czwartek udział w zorganizowanym przez prezydenta Trumpa podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos spotkaniu, na którym podpisano dokument założycielski Rady Pokoju, ale sam nie podpisał dokumentu. Zadeklarował, że jest w kontakcie z Trumpem ws. Rady i podkreślił, że "to prestiż, że Polska jest zapraszana do gremiów, które mają rozstrzygać także kwestie Bliskiego Wschodu, kwestie wojny między Izraelem a Palestyną".
Prezydent powiedział w środę w TV Republika, po rozmowie z Trumpem w Davos, że udział Polski w Radzie Pokoju jest ważny i potrzebny, natomiast tego typu porozumienie międzynarodowe musi przejść całą procedurę konstytucyjną. Wskazał, że było to tematem jego rozmowy z prezydentem USA i zostało przyjęte z wielkim zrozumieniem.