Nawrocki ostrzega przed Rosją. "Imperializm nie zniknie wraz z obecnym gospodarzem"
Rosyjski imperializm nie zniknie wraz z obecnym gospodarzem na Kremlu - ocenił prezydent Karol Nawrocki. Dodał, że jest to "trwały mechanizm państwowy głęboko zakorzeniony w historii, geografii i kulturze politycznej tego kraju", a Rosja nie porzuci polityki ekspansji.
Najważniejsze informacje:
- Nawrocki podkreślił, że rosyjski imperializm to stały mechanizm zakorzeniony w historii.
- Rosja nie zrezygnuje z polityki ekspansji nawet po zakończeniu agresji na Ukrainie.
- Jedność sojuszników i zwiększenie ich zdolności obronnych to klucz do odstraszenia Rosji.
Podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym, prezydent Karol Nawrocki mówił o zagrożeniach płynących z rosyjskiej polityki. Jego zdaniem, Rosja od wieków prowadzi imperialną politykę, która obecnie objawia się agresją i atakami na cele cywilne, takie jak szkoły i szpitale.
- Takim państwem jest właśnie Rosja, której przykłady imperialnej polityki możemy obserwować od wieków i możemy obserwować każdego dnia. Polska, która graniczy z Rosją od stuleci, jak mało kto jest świadoma zagrożenia płynącego ze strony Moskwy - podkreślił prezydent.
Dlaczego rosyjski imperializm pozostaje groźny?
Prezydent Nawrocki zaznaczył, że imperializm jest integralną częścią rosyjskiej tożsamości państwowej. Według niego, służy on legitymizacji władzy, która nie ma do pokazania sukcesów modernizacyjnych.
- Rosyjski imperializm nie jest zatem żadną anomalią, ani wyłącznie tym, co nazywamy putinizmem. Niestety, musimy sobie zdawać z tego na całym świecie sprawę, że ten imperializm nie zniknie wraz z obecnym gospodarzem na Kremlu - ostrzegł Nawrocki.
Jak przeciwdziałać ekspansji Rosji?
W ocenie prezydenta, zakończenie agresji na Ukrainie nie oznacza końca rosyjskich aspiracji ekspansjonistycznych. Wskazuje, że jedynie zwiększenie zdolności obronnych sojuszników oraz ich jedność mogą powstrzymać Rosję.
- Będę mobilizować państwa regionu, a także naszych dalej położonych sojuszników do wspólnych decyzji, które skutecznie odstraszą i zniechęcą Rosję do kontynuowania agresywnej, neoimperialnej polityki. Stawką jest pokój w Europie i bezpieczny rozwój naszych państw - podsumował Nawrocki.