Nauczycielka broni się po wyrzuceniu krzyża. "Zrobił się cyrk"

Nauczycielka z Kielna poinformowała PAP, że odwołała się od decyzji o zawieszeniu w obowiązkach. - Liczę, że władze uwzględnią moje odwołanie i będę mogła wrócić do pracy z dziećmi - dodała.

Szkoła z krzyżem na ścianieSzkoła z krzyżem na ścianie
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER
Jarosław Kocemba

Najważniejsze informacje:

  • Nauczycielka złożyła w sekretariacie szkoły odwołanie od zawieszenia w obowiązkach.
  • Prokuratura w Wejherowie prowadzi postępowanie w sprawie obrazy uczuć religijnych.
  • Zawiadomienia złożyli wójt gminy Szemud i dyrektorka szkoły; nauczycielka mówi o hejcie.

W szkole w Kielnie na Kaszubach (woj. pomorskie) nauczycielka miała wyrzucić do kosza na śmieci krzyż. Teraz przyznała w rozmowie z PAP, że w poniedziałek w sekretariacie szkoły złożyła odwołanie od decyzji o zawieszeniu jej w obowiązkach. - To moja jedyna motywacja, żeby wrócić, bo ktoś na mnie czeka - powiedziała i dodała, że w szkole w Kielnie na Kaszubach uczy jedenasty rok. – Nigdy nie miałam takiej sytuacji – zaznaczyła.

Nauczycielka podkreśla, że nie wyrzuciła krzyża, lecz tylko przedmiot w jego kształcie, który wcześniej został użyty podczas zabawy halloweenowej przez jedną z uczennic.

Podkreśliła, że 15 grudnia 2025 r. przez cały dzień zawieszka w kształcie krzyża nie wisiała w sali. – To się stało, gdy miałam swoją ostatnią lekcję z siódmą klasą w grupie dziewięcioosobowej – zaznaczyła i dodała, że nad chomikiem zawisła wskazana zawieszka, gdy była odwrócona tyłem do uczniów.

– Poprosiłam, żeby ją zdjęli. Oni powiedzieli, że nie zdejmą. A więc zdjęłam to i wyrzuciłam – podkreśliła nauczycielka. Zaznaczyła, że podczas występów w mediach nie było nikogo z klasy, z którą prowadziła zajęcia.

– Media ciągle pokazują jedną rodzinę i jednego chłopca, a ja go w ogóle nie uczę. Dzieci, z którymi fotografowała się posłanka PiS, są przypadkowe. Ja ich w ogóle nie uczę. Uczniowie z mojej grupy nie występują w mediach - powiedziała.

Nauczycielka broni się po wyrzuceniu krzyża

Nauczycielka zaznaczyła, że rodzice trzynastolatków nie zwracali się do niej z prośbą o wyjaśnienia. Podobnie wychowawca tej klasy nie otrzymał takiego wniosku. – Plotka o sprawie ruszyła podczas wieczornych rekolekcji w kościele – dodała.

Nauczycielka wyjaśniła, że przedmiot nie jest obiektem kultu religijnego, lecz zabawką pochodzącą ze stroju halloweenowego używanego przez dzieci podczas zabawy.

– Młodsza siostra uczennicy z mojej grupy była przebrana za straszydło, coś a’la śmierć czy zakonnica śmierci na Halloween. Mamy zdjęcia z zabawy halloweenowej. Dziewczynka miała tę zawieszkę – to słabej jakości plastik musztardowego koloru, pusty w środku - dodała.

– Oficjalnie nic do mnie nie dotarło. Tylko nagle strajk, pikiety. Trudno powiedzieć, dlaczego dzieci powiesiły ten przedmiot na ścianie. Prawdopodobnie miała to być jakaś forma zabawy, żartu uczniowskiego – zaznaczyła i dodała, że ze sprawy zrobił się "cyrk i wojna".

Wskazała też, że spotyka się z hejtem w internecie, gdzie ujawniono jej dane i zdjęcie. – To burza w szklance wody, która rzutuje na całą szkołę i miejscowość – powiedziała.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw