Nagrody dla urzędników. Chcą wydać oszczędności
Pod koniec roku wielu urzędników może liczyć na dodatkowe nagrody finansowe. To efekt konieczności wykorzystania zaoszczędzonych środków jeszcze przed końcem grudnia.
Najważniejsze informacje:
- Nagrody dla urzędników zaplanowane są z resztkowych funduszy budżetowych.
- Wypłaty wynikają z obawy przed zmniejszeniem przyszłorocznego budżetu.
- Jednorazowe nagrody mogą sięgać 10 tys. zł brutto.
"W administracji rządowej, ale też w samorządowej, ostatni miesiąc roku to intensywne liczenie pieniędzy, które ewentualnie mogą pozostać w kasie wskutek wakatów, bezpłatnych urlopów czy też długotrwałej choroby któregoś z urzędników. Dyrektorzy generalni, m.in. w urzędach wojewódzkich, zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczają na nagrody dla pracowników" – czytamy w artykule.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Tomczyk proponuje zakład Nawrockiemu. "Jestem gotów"
Nagrody dla urzędników. Jakie to są kwoty?
Nagrody, znane jako "resztówki" lub "karpiówki", mają zapobiec sytuacji, w której niewydane środki zmniejszyłyby budżet na kolejny rok.
Choć kwoty mogą różnić się w zależności od urzędu, często dochodzą one nawet do 10 tys. zł brutto jednorazowo.