Nagrody amerykańskiej prawicy. Proputinowska kongresmenka i TV Republika wśród laureatów
Amerykańska organizacja Republicans for National Renewal zorganizowała galę, w czasie której rozdała przyznane przez siebie nagrody. Wśród laureatów jest Telewizja Republika, a także amerykańska polityk znana ze swoich proputinowskich poglądów.
Republicans for National Renewal to amerykańska organizacja non-profit o charakterze politycznym. Aktywnie promuje idee, które Donald Trump zawarł w swoim haśle kompanijnym: "America First". Postulują ograniczenie migracji, pomocy zagranicznej oraz ochronę tradycyjnego modelu rodziny i prawa do posiadania broni. Deklarują także walkę z cenzurą tzw. politycznej poprawności.
RNR cyklicznie organizuje Transatlantic Patriot Summit. Jak opisują, wydarzenie służy jako platforma do zacieśniania więzi między amerykańskim ruchem America First a europejską nową prawicą.
W trakcie tegorocznego wydarzenia wśród wyróżnionych została Telewizja Republika.
Nagrodzona została także kongresmenka Anna Paulina Luna. Młoda polityk znana jest prokremlowskiej postawy. W październiku 2025 roku Luna spotkała się w Nowym Jorku z Kiriłłem Dmitrijewem, szefem Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich i bliskim współpracownikiem Władimira Putina. Dmitrijew publicznie nazwał ją "wielką siłą na rzecz pokoju".
Luna konsekwentnie głosuje przeciwko pakietom wsparcia militarnego dla Ukrainy, twierdząc, że "ani jeden dolar więcej" nie powinien trafiać do tego kraju, dopóki USA borykają się z długiem. Była współautorką rezolucji "Ukraine Fatigue", wzywającej do całkowitego wstrzymania pomocy. Niedawno wywołała burzę, zapraszając czterech rosyjskich deputowanych do USA na rozmowy o "negocjacjach pokojowych", twierdząc, że uzyskała na to zgodę Departamentu Stanu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rosyjskie media zachwycone Trumpem. "Postanowił zatopić UE"
Tort w kształcie Grenlandii
Charakterystycznym elementem ceremonii był tort odwzorowujący kontur Grenlandii. Gest ten nawiązywał wyraźnie do polityki administracji Donalda Trumpa.
Przypomnijmy, że amerykański prezydent kontynuuje presję na przejęcie kontroli nad wyspą, grożąc m.in. cłami państwom europejskim sprzeciwiającym się tym planom.