Nagła zmiana. Wiceszef MSZ będzie na spotkaniu z Zełenskim
W piątkowym spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy weźmie udział przedstawiciel MSZ. Rzecznik prezydenta poinformował, że delegację resortu będzie reprezentował wiceminister Marcin Bosacki. Jeszcze w czwartek rano nikt z MSZ nie był przewidziany w składzie polskiej delegacji.
Najważniejsze informacje:
- Wiceminister Marcin Bosacki znajdzie się w delegacji na rozmowy prezydentów Polski i Ukrainy.
- Rano Bosacki mówił w TVN24, że MSZ nie zaproszono; później Kancelaria Prezydenta to skorygowała.
- MSZ przekazało, że zaproszenie dotarło w czwartek około południa.
Kancelaria Prezydenta zapowiedziała, że podczas wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie w rozmowach weźmie udział przedstawiciel MSZ. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz wskazał w rozmowie, że resort będzie reprezentował wiceminister Marcin Bosacki.
Jeszcze w czwartek rano Marcin Bosacki w TVN24 stwierdził, że w delegacji prezydenta nie będzie przedstawiciela MSZ. - Znowu żaden przedstawiciel rządu do delegacji prezydenta nie jest zaproszony. To absolutnie niezgodne z konstytucją, która wymaga od prezydenta, chcę powiedzieć to bardzo mocno, współpracy z rządem w sprawach międzynarodowych - podkreślił.
Po południu tego samego dnia rzecznik prezydenta przekazał, że w delegacji będzie właśnie Bosacki. Stwierdził, że w tej sytuacji wiceszef MSZ nie powiedział prawdy.
Rafał Leśkiewicz podkreślał, że trwają ostatnie przygotowania do wizyty Zełenskiego i strona prezydencka jest w stałym kontakcie z resortem dyplomacji. Ocenił, że "formułowanie zarzutów" dotyczących składu delegacji przez Bosackiego do strony prezydenckiej jest "niepoważne i nieprofesjonalne".
- Przed ważną dla relacji polsko-ukraińskich wizytą prezydenta Ukrainy próbuje wywołać polityczną awanturę - ocenił Leśkiewicz. Podkreślił, że agenda planowanego spotkania prezydentów Polski i Ukrainy obejmuje tematy związane z bezpieczeństwem, gospodarką i sprawami historycznym.
MSZ: rano Bosackiego nie było w składzie delegacji
MSZ odpiera zarzuty Pałacu Prezydenckiego i przekonuje, że jeszcze w czwartek rano Bosackiego nie było jeszcze w składzie delegacji. - Zaproszenie dla MSZ przyszło około południa - przekazał rzecznik resortu Maciej Wewiór.
Źródło: serwis.pap.com.pl