Ministra ostro o decyzji prezydenta: szkodzi własnym wyborcom
Weto prezydenta wobec wzrostu akcyzy na alkohol budzi kontrowersje wśród polityków. Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk ostro krytykuje te działania, określając je jako szkodliwe dla zdrowia obywateli.
Najważniejsze informacje:
- Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk krytykuje weto prezydenta dotyczące akcyzy na alkohol.
- Propozycje ustawy Lewicy dotyczą zakazu nocnej sprzedaży alkoholu.
- Lewica proponuje zakaz nocnej sprzedaży alkoholu oraz jego sprzedaży na stacjach benzynowych, jako część działań ograniczających dostępność alkoholu.
Prezydent Karol Nawrocki postanowił zawetować kilka ważnych ustaw rządowych, w tym tę dotyczącą wzrostu akcyzy na alkohol.
- Weto dotyczące wzrostu akcyzy na alkohol, jest wetem przeciwko zdrowiu Polek i Polaków. To wygląda tak, jakby pan prezydent na złość rządowi chciał zaszkodzić także swoim wyborcom - stwierdziła w rozmowie z Polsat News ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
"Niższe bezpieczeństwo obywateli i obywatelek"
Dziemianowicz-Bąk nie kryła swojego zaskoczenia decyzjami prezydenta. Według niej, taki krok nie ma reguł ani zasad i jest szkodliwy dla społeczeństwa.
- Tani, a więc łatwo dostępny alkohol, to więcej problemów związanych ze zdrowiem, a więc wyższe koszty w ochronie zdrowia. To większa liczba wypadków na drogach, czyli niższe bezpieczeństwo obywateli i obywatelek - podkreśliła.
Lewica proponuje zakaz nocnej sprzedaży alkoholu oraz jego sprzedaży na stacjach benzynowych, jako część działań ograniczających dostępność alkoholu.
"Umowa o pracę jest jedyną legalną i właściwą umową"
Podczas rozmowy poruszono również kwestię nowych przepisów dotyczących pracy. Zmiany mają na celu większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Piotr Witwicki i Marcin Fijołek dopytywali o te propozycje, które minister opisuje jako egzekwowanie obowiązującego prawa.
- Umowa o pracę jest jedyną legalną i właściwą umową w sytuacji, kiedy zgodnie z kodeksem pracy zachodzi stosunek pracy - tłumaczyła Dziemianowicz-Bąk, uspokajając, że nowe przepisy nie wprowadzają rewolucyjnych zmian.
Źródło: Polsat News