Meksyk odpowiada Trumpowi. "Nigdy nie pozwolimy na interwencję!"
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum stanowczo sprzeciwiła się planom Donalda Trumpa dotyczącym interwencji wojskowej w walce z przemytnikami narkotyków. Podkreśliła, że taki krok byłby pogwałceniem suwerenności Meksyku.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum sprzeciwia się planowanej interwencji USA.
- Donald Trump zapowiedział ataki lądowe na przemytników narkotyków.
- Meksyk podkreśla konieczność ochrony suwerenności terytorialnej.
Prezydent Meksyku, Claudia Sheinbaum, zareagowała na zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa dotyczące lądowych ataków wojskowych na przemytników narkotyków. - Nigdy na to nie pozwolimy, nigdy się na to nie zgodzimy! - podkreśliła Sheinbaum na konferencji prasowej, zaznaczając, że jej rząd widzi w tym zagrożenie dla suwerenności kraju.
Sheinbaum kategorycznie odrzuciła możliwość jakiejkolwiek interwencji wojskowej. - Jesteśmy przeciwni wszelkiej interwencji w jakiejkolwiek części świata, a już szczególnie w Meksyku. Nasza suwerenność terytorialna nie może być przedmiotem dyskusji! - oświadczyła. Podczas swojego przemówienia podkreślała również gotowość do współpracy, ale nie kosztem naruszenia suwerenności.
Prezydent USA w ramach walki z przemytem podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. Sheinbaum odniosła się do tego, przypominając, że fentanyl ma także legalne zastosowanie w medycynie. Wyraziła opinię, że lepszym rozwiązaniem jest zwalczanie przyczyn używania fentanylu, a nie jego klasyfikacja jako broni masowego rażenia.
Jakie są dalsze kroki Meksyku wobec USA?
Podczas rozmów wielokrotnie podnoszono kwestię potencjalnych uderzeń przeciwko krajom, przez które przebiega szlak narkotykowy, takim jak Wenezuela, Kolumbia i Meksyk. Meksyk jest jednym z głównych dostawców nielegalnego fentanylu. Sheinbaum przypomniała, że jej kraj jest gotów do współpracy z USA, ale w ramach poszanowania terytorialnej nietykalności Meksyku.